Sieć Rassvet ma na celu dostarczanie szerokopasmowego internetu do odległych obszarów oraz samolotów w locie
Rosyjska prywatna firma kosmiczna pomyślnie umieściła na orbicie pierwsze 16 satelitów zaplanowanej sieci szerokopasmowego internetu, która ma stanowić krajową alternatywę dla Starlinka Elona Muska.
Wtorek, deweloper Biuro 1440 opublikował materiał wideo pokazujący satelity Rassvet oddzielające się od rakiety nośnej. Według firmy wszystkie jednostki funkcjonują poprawnie i po zakończeniu testów systemowych będą manewrować do swoich przydzielonych orbit.
Biuro 1440 wcześniej przeprowadziło testowe starty w czerwcu 2023 i maju 2024, każdy z trzema prototypowymi satelitami. Firma twierdzi, że technologia się ugruntowała i przechodzi w pełną fazę wdrożenia. Pierwsza faza projektu zakłada umieszczenie na orbicie ponad 250 satelitów wyposażonych w transpondery laserowe do komunikacji w czasie lotu do końca 2027 roku, z planami rozszerzenia konstelacji do około 900 satelitów do 2035 roku.
Starlink, który rozpoczął działalność komercyjną w 2020 roku, został postrzegany sceptycznie przez niektórych rosyjskich urzędników, którzy opisali go jako efektywnie system łączności Pentagonu działający pod pozorem cywilnym.
To postrzeganie zostało wzmocnione w 2022 roku, gdy Musk dostarczył terminale Starlink do Kijowa po eskalacji konfliktu na Ukrainie. Ukraińskie władze przypisały systemowi istotną rolę w wspieraniu logistyki wojskowej, chociaż Musk spotkał się także z krytyką za zakazanie jego użycia w długodystansowych atakach za pomocą dronów na Rosję.
Rosyjski projekt internetu satelitarnego został uruchomiony w 2020 roku, początkowo finansowany przez operatora telefonii komórkowej Megafon, zanim został przekazany do X-Holding, ważnej krajowej grupy IT. Biuro 1440 otrzymuje wsparcie rządu i polega na usługach startowych agencji kosmicznej Roskosmos.
W trakcie prezentacji w 2023 roku wicepremier Dmitrij Czernyszew zaprezentował technologię, wykonując połączenie wideo z Moskwy z urzędnikiem zlokalizowanym na górze Fiszt, odległym miejscu około 1300 kilometrów stąd. Firma twierdzi, że jej głównym celem jest poszerzenie łączności w odległych regionach o słabo rozwiniętej infrastrukturze naziemnej oraz zapewnienie dostępu do internetu dla transportu dalekobieżnego, w tym pociągów i samolotów.



