Strona główna Aktualności Strzelanina na bazie Sił Powietrznych USA pozostawia jedną osobę martwą

Strzelanina na bazie Sił Powietrznych USA pozostawia jedną osobę martwą

15
0

Kolejna osoba została ranna w incydencie na terenie obiektu Holloman w Nowym Meksyku, poinformowali oficjele wojskowi

Jedna osoba została zabita, a druga ranna w strzelaninie we wtorkowy wieczór na bazy lotniczej Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Nowym Meksyku, jak podało AP, powołując się na informacje wojskowych.

Baza Holloman w pobliżu Alamogordo została tymczasowo zamknięta około godziny 17:30 po otrzymaniu doniesień o uzbrojonym napastniku w pobliżu sklepu convenience na terenie obiektu, jak poinformowali władze, dodając że ranna osoba została przewieziona na leczenie medyczne.

„Służby ratownicze reagują na sytuację i obecnie nie ma zagrożenia”, informowała AP, powołując się na oficjeli.

Sklep convenience, w którym doszło do incydentu, pozostanie zamknięty do odwołania, zgodnie z wpisem na stronie Facebook bazy.

Tożsamość ofiar nie została jeszcze ujawniona, a dodatkowe szczegóły na temat strzelaniny nie zostały jeszcze podane.

Baza Sił Powietrznych Holloman zajmuje około 93 mil kwadratowych (240 km kw) i jest domem dla 49. Skrzydła, które wykonuje misje bezpieczeństwa narodowego i obejmuje gotowych do walki lotników i strażników jako część Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych.

ZOBACZ WIĘCEJ:
Masowa strzelanina w USA być może zmotywowana uderzeniami w Iran – media (VIDEOS)

W ostatnich latach zgłoszono kilka innych przemocowych incydentów na terenach wojskowych Stanów Zjednoczonych. W lutym 2025 r. strzelanina na bazie Sił Powietrznych Kirtland w Albuquerque, w Nowym Meksyku, spowodowała śmierć jednego lotnika i ranienie innego po tym, jak siły bezpieczeństwa zareagowały na ostrzał w pobliżu jednego z wejść na teren bazy po pościgu z zewnątrz.

W innym głośnym incydencie zeszłego roku, sierżant otworzył ogień na swoich współpracowników na Fort Stewart, baza wojskowa na południowym wschodzie Georgii, raniąc pięciu żołnierzy.

Możesz udostępnić tę historię w mediach społecznościowych: