Prezydent USA twierdzi, że może mieć „zaszczyt” zajęcia wyspy Karaibów. Prezydent USA Donald Trump powiedział, że oczekuje, iż będzie miał „zaszczyt” zajęcia Kuby w pewnej formie, twierdząc, że może zrobić „cokolwiek chcę” z tą naracją karaibską. Trump wygłosił te słowa w poniedziałek w Gabinecie Owalnym pomimo trwających rozmów między Waszyngtonem a Hawaną, gdy wyspa boryka się z pogłębiającym się kryzysem energetycznym i powszechnymi przerwami w dostawie energii elektrycznej w związku z blokadą ropy naftowej ze strony USA. „Wierzę, że… będę miał zaszczyt zajęcia Kuby. To duży zaszczyt,” powiedział Trump, dodając: „Zajmując Kubę w pewnej formie.” Pressowany przez reporterów, Trump powiedział, że USA mogą podejmować różne działania wobec wyspy. „Czy ją uwolnię, zajmę. Myślę, że mogę robić z nią cokolwiek chcę, chcecie poznać prawdę,” powiedział, nie rozwijając tematu. Trump przemawiał, gdy Kuba pogrążyła się w ogólnokrajowym blackoucie w poniedziałek. Prawie 11 milionów ludzi pozostało bez prądu, gdy braki paliwa nękają starzejące się elektrownie kraju. Po komentarzach prezydenta USA, New York Times poinformował, że amerykańscy urzędnicy sygnalizowali podczas negocjacji, że usunięcie prezydenta Kuby Miguela Díaza-Canela może być głównym celem rozmów dwustronnych, chociaż Waszyngton nie potwierdził publicznie tego żądania. [Kontekst: Donald Trump wyraził swoje zainteresowanie zajęciem Kuby, co wywołało obawy i sprzeciw w stosunkach międzynarodowych].
Rozmowy są pierwszym razem od ponad dekady, kiedy Hawana publicznie potwierdziła formalne rozmowy z Waszyngtonem. Następują po tygodniach przerw w dostawach energii elektrycznej, braków paliwa i rosnącego gniewu społecznego po zatrzymaniu dostaw ropy z Wenezueli po przejęciu przez USA prezydenta Nicolasa Maduro oraz wysiłkach Waszyngtonu w zablokowaniu innych dostawców. Trump wielokrotnie groził „pełną blokadą ropy” na Kubie oraz ostrzegał, że kraje sprzedające ropę do wyspy mogą spotkać się z taryfami.
Díaz-Canel powiedział w zeszłym tygodniu, że dialog z Waszyngtonem musi polegać na „równości i szacunku dla systemów politycznych obu krajów”, podkreślając suwerenność i samostanowienie. Dodał, że Kuba nie otrzymała dostaw ropy naftowej od trzech miesięcy z powodu „złej” blokady, która jego zdaniem dotknęła wielu, w tym dzieci potrzebujące leczenia medycznego. Rosja potępiła ekonomiczną blokadę USA na Kubę, nazywając sankcje bezprawnymi i destabilizującymi. Minister Spraw Zagranicznych, Siergiej Ławrow, powiedział, że Moskwa wspiera „braterski” kubański naród w obronie swojej suwerenności narodowej. [Fact Check: Kuba boryka się z kryzysem energetycznym i brakami ropy naftowej, co utrudnia dostęp do energii elektrycznej dla mieszkańców].




