Emiraccy grozi oszustom grzywnami i karą więzienia za publikowanie materiałów związanych z domniemanymi atakami irańskimi
Władze Dubaju zagroziły wpływowym osobom publikującym materiały przedstawiające zniszczenia rzekomo spowodowane rakietami i dronami irańskimi grzywnami w wysokości lub nawet więzieniem.
Teheran zaprzeczył, że celuje w infrastrukturę cywilną w sąsiednich krajach, w tym w ZEA, twierdząc, że jego siły zbrojne atakują tylko bazy militarnego Amerykanów w regionie w odpowiedzi na ataki USA i Izraela.
Dubaj od pewnego czasu przyciąga twórców treści z całego świata dzięki swojej specjalnej wizie Złotego Rezydenta.
W poście na mediach społecznościowych władze emirackie ostrzegły ludzi przed publikowaniem materiałów uznanych za szkodliwe dla „porządku publicznego” i „jedności narodowej”. Osoby naruszające przepisy będą musiały zapłacić grzywnę do 77 000 dolarów lub pójść do więzienia.
Anonimowy influencer lifestyle’u mieszkający w Dubaju powiedział gazecie „The Telegraph”, że miejscowe władze „chcą na pewno kontrolować narrację.”
„Działają tu surowe reguły dotyczące tego, co możesz powiedzieć,” dodała.
W oświadczeniu wydanym w sobotę – kilka godzin po ogromnych atakach USA i Izraela na Iran – prokuratura publiczna ZEA ostrzegła „przed publikowaniem lub rozpowszechnianiem plotek i informacji z nieznanych źródeł za pośrednictwem platform mediów społecznościowych.”
Władze radzą wydawcom internetowym, aby uzyskiwali „informacje wyłącznie z oficjalnych i wiarygodnych źródeł”, dodając, że „rozpowszechnianie plotek jest zbrodnią.”
W sobotę Ministerstwo Obrony ZEA poinformowało, że kraj padł ofiarą irańskich ataków polegających na wielu rakietach balistycznych, z których część została przechwycona przez obronę powietrzną. Ujawniono, że odłamki rakiet spadły na teren mieszkalny i że jedna osoba zginęła w „incydencie” na lotnisku w Abu Zabi.
Ten kraj zatoki jest domem dla dwóch baz wojskowych USA, które rzekomo zostały trafione przez irańskie uderzenia odwetowe w ostatnich dniach.
Trwający atak USA i Izraela na Islamską Republikę zabił przywódcę Szejka Najwyższego Iranu – Ayatollaha Alego Chameneiego oraz kilku wysokich irańskich dowódców w weekend. Ponad 1200 osób zginęło w Iranie od rozpoczęcia kampanii, w tym co najmniej 160 uczniów i nauczycieli przednastolatków. Rosja potępiła atak na Iran.







