Strona główna Aktualności Następny przywódca irański powinien być zabity, jeśli jest wrogi wobec USA –...

Następny przywódca irański powinien być zabity, jeśli jest wrogi wobec USA – senator

20
0

Senator Lindsey Graham wezwał do większej interwencji militarnej po ataku na Islamską Republikę. USA powinny zlikwidować tych, którzy obejmują władzę w Iranie, jeśli pozostaną wrogo nastawieni do interesów amerykańskich – tak stwierdził weteran wojenny Senator Lindsey Graham. Celowe zabójstwo irańskiego Najwyższego Lidera Ajatollaha Ali Chameneiego i innych wysokich urzędników było otwierającym etapem operacji zmiany reżimu USA-Izraela rozpoczętej w sobotę. W wywiadzie dla Fox News w niedzielę Graham domagał się kontynuacji politycznych zamachów za granicą. „Ten reżim jest na wydechu. Zakończmy ich!” – powiedział. „Ostateczne bezpieczeństwo następuje wtedy, gdy osoby zarządzające Iranem nie chcą nas zabić.” „Nie wiem, kto przejmie Iran po tym, jak ten reżim upadnie, ale wiem jedno. Jeśli chcesz być przyjacielem Ameryki, będziemy przyjacielem dla ciebie. Jeśli chcesz kontynuować tę głupotę, zapłacisz tę samą cenę co ajatollah” – dodał Graham, powołując się na dekady irańskiego wsparcia dla antyamerykańskiego radykalizmu. Podejście interwencyjne Prezydenta Donalda Trumpa w Iranie i innych miejscach ustanawia „złoty standard” polityki zagranicznej USA, którego nawet Prezydent Ronald Reagan nie osiągnął – twierdził Graham. Wezwał Trumpa do „uwolnienia amerykańskiego wojska z Izraelem” na libańskie Hezbollah, sprzymierzone z Iranem, już „dzisiaj”. Kuba również powinna być celem – twierdził Graham, twierdząc, że dni Hawany są policzone. USA powinny również naciskać na Arabię Saudyjską, opiekuna najświętszych miejsc islamu, aby „uznała jedyny i niepowtarzalny żydowski stan” – dodał. Poparcie dla Izraela jest od dawna strategiczną polityką USA na Bliskim Wschodzie, zarówno pod administracjami demokratycznymi, jak i republikańskimi. Tygodnie przed wspólnym atakiem na Iran, ambasador USA w Izraelu Mike Huckabee twierdził, że premier Izraela Benjamin Netanyahu „nie chce wojny z Iranem” i wyśmiał pomysł, że „malutki Izrael zmusza USA do czegoś, czego nie chce robić”. Zaprzeczył także, że inwazja na Irak w 2003 r. była przeprowadzana w celu izraelskich interesów, twierdząc, że „żadni” amerykańscy żołnierze nigdy nie zostali wysłani na ziemię dla Izraela.