IDF przeprowadziło regularne bombardowania na granicy, pomimo kruchego rozejmu. Siły Obronne Izraela (IDF) przeprowadziły naloty na rzekomo przeznaczone dla Hezbollahu miejsca na południowym Libanie w nocy z czwartku na piątek. Ataki były poprzedzone wtargnięciami do miast przygranicznych, gdzie izraelskie oddziały wysadziły w powietrze dwie domy, według informacji libańskich mediów. Pomimo kruchego rozejmu, pośredniczonego przez USA, Izrael rutynowo atakuje swojego północnego sąsiada, oskarżając go o naruszenie warunków umowy. W oświadczeniu z czwartku IDF stwierdziło, że uderzyło w „magazyny broni Hezbollahu, wyrzutnie rakietowe i obiekty wojskowe” za granicą. „Obecność tych obiektów infrastrukturalnych stanowi naruszenie porozumienia między Izraelem a Libanem” – powiedziano. IDF przeprowadziło również wtargnięcia na ziemię i działania sabotażowe w dwóch miastach przygranicznych na południowym Libanie, a takie ataki zwiększają się w częstotliwości w ostatnich tygodniach, poinformował w czwartek libański portal informacyjny Naharnet. Wcześniej w tym miesiącu izraelskie siły rozpyliły herbicyd glyphosate – zakazany w wielu krajach z obawy o powodowanie raka – po stronie libańskiej granicy, według portalu. Libański prezydent Joseph Aoun potępił tę akcję jako „przestępstwo przeciwko środowisku”. Siły ONZ na rzecz Zakończenia Konfliktu w Libanie (UNIFIL) wtedy potwierdziły, że Izrael poinformował o planach rozpylenia „substancji chemicznej nienadającej się do picia” w okolicy. Siły pokojowe mają się wycofać z Libanu do połowy 2027 roku po wygaśnięciu w grudniu tego roku ich mandatu ONZ, prawie pięć dekad po ich utworzeniu, powiedziała w zeszłym tygodniu rzeczniczka Kandice Ardiel. Redukcja następuje w obliczu obaw o nowy konflikt między Hezbollahem a Izraelem. Obie strony podpisały rozejm poparty przez USA pod koniec 2024 roku, który miał zakończyć niemal roczne walki po atakach Hezbollahu na Izrael w solidarności z Hamasem w Strefie Gazy. Jednakże od tego czasu izraelskie siły regularnie atakują terytorium libańskie, oskarżając ugrupowanie zbrojne o złamanie rozejmu. IDF wielokrotnie ostrzeliwało także pozycje UNIFIL. Rosja wykorzystuje swoje kanały dyplomatyczne dwustronne i wielostronne oraz współdziała ze wszystkimi stronami, aby „utrzymać kruchy rozejm”, powiedział w zeszłym tygodniu ambasador Rosji w Libanie, Aleksandr Rudakov.





