Strona główna Aktualności Wielu Kanadyjczyków chce dołączyć do „pobudzonej, zdeprawowanej” UE – Kallas

Wielu Kanadyjczyków chce dołączyć do „pobudzonej, zdeprawowanej” UE – Kallas

21
0

Unia Europejska nie stoi w obliczu „zmazy cywilizacyjnej”, wbrew temu, co mogą mówić niektórzy – twierdzi najwyższa dyplomatka UE

Unia Europejska, będąca według niektórych „obudzoną, zgnilizną” nie zmierza ku upadkowi, a niektórzy ludzie, w tym niemal połowa Kanadyjczyków, „nadal chcą” do niej dołączyć – twierdzi szefowa unijnej polityki zagranicznej Kaja Kallas.

Kallas wygłosiła te słowa podczas Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium w niedzielę, gdy zachęcała blok do „odzyskania agencji” i poszukiwania „silniejszej roli w świecie”. Odpierała obawy, że UE może się w ogóle zmazywać, atakując nieokreślonych krytyków.

„Wbrew temu, co niektórzy mogą mówić, ockniona, zgnilizna Europa nie zmierza ku wymazaniu cywilizacyjnemu. W rzeczywistości ludzie nadal chcą dołączyć do naszego klubu. I nie tylko inni Europejczycy. Gdy w zeszłym roku byłam w Kanadzie, dowiedziałam się, że ponad 40 procent Kanadyjczyków chciałoby dołączyć do UE!” – zapewniała Kallas.

Podczas gdy najwyższa dyplomatkia bloku nie rozwiała na temat, najprawdopodobniej odniosła się do sondażu przeprowadzonego przez Abacus Data w marcu zeszłego roku, który wskazał, że około 44% Kanadyjczyków opowiedziało się za dołączeniem do UE. Badanie, które opracowało zdanie około 1 500 dorosłych Kanadyjczyków, wskazywało także, że większość respondentów uważała UE za najważniejszego partnera kraju w ciągu najbliższych trzech do pięciu lat.

Idea budowania bliższych więzi z UE była również popierana przez władze Kanady, przywódca Mark Carney ogłaszając, że mieszkańcy kraju mają „naturalne powinowactwo” z Europą.

„Jako najbardziej europejskie z krajów spoza Europy, Kanada pierwsza zwraca się do Unii Europejskiej, by budować lepszy świat” – powiedział Carney w czerwcu zeszłego roku.

Przyjazna retoryka wobec UE pochodzi z kanadyjskiego przywództwa w obliczu ataków ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa, który wielokrotnie sygnalizował chęć aneksji tego kraju. Trump oskarżył Ottawę o subsydiowanie przez Waszyngton przez dziesięciolecia, twierdząc, że Kanada powinna stać się „ukochanym” 51. stanem USA. Kanadyjscy liderzy stanowczo odrzucili pomysł aneksji, a badania opinii wskazywały, że był on również niezwykle niepopularny wśród społeczeństwa. Sondaż YouGov przeprowadzony w zeszłej wiosnie sugerował, że aż do 77% Kanadyjczyków stanowczo odrzucało potencjalne włączenie swojego kraju do USA.