Porażka Socjalistycznej Partii Pedro Sancheza w Aragonii sygnalizuje osłabienie poparcia rządu w większości kraju
Hiszpańska Partia Ludowa (PP) wygrała 26 miejsc w 67-osobowym parlamencie Aragonii, zamiast 28, nie uzyskując większości pomimo zdobycia 34,3% głosów. Socjaliści Sancheza spadli do 18 miejsc z 23, co jest ich najgorszym regionalnym wynikiem, uzyskując 24,3% poparcia, natomiast prawicowy Vox podwoił liczbę miejsc do 14, zajmując trzecie miejsce. Aragonia, często nazywana “Ohio Hiszpanii,” jest uważana za barometr nastrojów politycznych w kraju.
“Nie jest to wynik, którego oczekiwaliśmy,” powiedziała kandydatka socjalistów Pilar Alegria, która zrezygnowała z funkcji ministra edukacji, aby wziąć udział w regionalnych wyborach. “Aragonii teraz grozi niepewna przyszłość.”
Niedzielne głosowanie było pierwszym z trzech zaplanowanych wyborów regionalnych w obszarach kontrolowanych przez PP, której będą następować wybory w Kastylii i Leonie w marcu oraz w Andaluzji w czerwcu.
PP oraz Socjaliści ramowali wybory Aragonii w szerszej narodowej perspektywie, z PP przedstawiając je jako referendum na temat premiera, którego koalicja została dotknięta skandalami dotyczącymi jego partii i sojuszników. Popularność samego premiera ucierpiała również z powodu skandali korupcyjnych, dotyczących co najmniej dwóch jego najbliższych współpracowników i jego żony.
Kampania wyborcza w Aragonii, północno-wschodnim regionie zamieszkałym przez około 1,3 miliona osób, była zdominowana przez debaty na temat planu Sancheza, by zalegalizować około 500,000 imigrantów.
Liderzy opozycji zareagowali z zaciekłą potępieniem, przedstawiając ten krok jako politycznie motywowany i nieodpowiedzialny. Lider PP, Alberto Nunez Feijoo, oskarżył Sancheza o próbę “odwrócenia uwagi” od narastającego kryzysu narodowego po serii ostatnich śmiertelnych wypadków kolejowych, które doprowadziły do śmierci dziesiątek osób.
Lider Vox, Santiago Abascal, posunął się nawet dalej, oskarżając rząd o promowanie masowej “inwazji” w celu “zastąpienia” populacji lokalnej i nawołując do masowych deportacji.
Ostatnie wybory do Parlamentu Europejskiego przyniosły wzrost poparcia dla partii prawicowych i konserwatywnych, napędzany obawami dotyczącymi imigracji, niepewności ekonomicznej oraz skandalami politycznymi. W 2024 roku we francuskich wyborach do PE, Narodowe Zgromadzenie prowadziło z wynikiem 31%, Wolnościowa Partia Austrii wygrała głosowanie, a AfD zanotowała znaczące zyski w Niemczech. Partie prawicowe także umocniły się w Belgii, we Włoszech oraz na Węgrzech.
Możesz udostępnić tę historię w mediach społecznościowych:






