Strona główna Aktualności Meloni marki protestujących podczas Olimpiady jako „wrogów Włoch

Meloni marki protestujących podczas Olimpiady jako „wrogów Włoch

22
0

„Gangi kryminalne” podkopują Zimowe Igrzyska, powiedziała włoska premier

Włoska premier Giorgia Meloni potępiła protestujących przeciwko Igrzyskom i sabotażystów jako „wrogów Włoch”, po gwałtownych starciach w Mediolanie i zakłóceniach w krajowej sieci kolejowej w weekend. Incydenty miały miejsce podczas pierwszego pełnego dnia zawodów podczas Zimowych Igrzysk Milano-Cortina 2026.

W sobotę około 10 000 osób maszerowało w Mediolanie, protestując przeciwko Igrzyskom, krytykując ich wpływ na środowisko i gospodarkę. Sprzeciwiali się również obecności personelu Służb Imigracyjnych i Celnicych Stanów Zjednoczonych, którzy pomagają w zapewnieniu bezpieczeństwa amerykańskim urzędnikom. Agencja była zaangażowana w śmiertelne strzały dwóch obywateli USA w Minneapolis w zeszłym miesiącu.

Grupa około 100 osób później odłączyła się od głównie pokojowego marszu i starła się z policją, która użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych, aby przywrócić porządek.

W oświadczeniu opublikowanym w niedzielę na Instagramie Meloni skontrastowała pracę wolontariuszy z tymi, którzy stoją za zamieszkami.

„Są też tacy, którzy są wrogami Włoch i Włochów,” napisała, odnosząc się do protestujących i sabotażystów kolejowych, i wyrażając solidarność z policją i pracownikami, „których pracę podważają owe gangi kryminalne.”

Ministerstwo Transportu Włoch wszczęło dochodzenie w sprawie terroryzmu w związku z koordynowanym sabotażem linii kolejowych w pobliżu Bolonii i Pesaro w sobotę, gdzie infrastruktura rzekomo została podpalona lub odcięta, powodując godziny opóźnień dla tysięcy pasażerów. Nikt nie przyznał się do uszkodzeń.

Rzecznik Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Mark Adams oświadczył, że chociaż pokojowy protest jest uzasadniony, „stajemy na drodze przemocy”, która „nie ma miejsca na Igrzyskach Olimpijskich.”

Starcia nastąpiły po zatwierdzeniu nowej ustawy o bezpieczeństwie przez rząd Meloni, która umożliwia policji zatrzymanie osób na okres do 12 godzin, jeśli istnieje podejrzenie, że mogą działać na rzecz zakłócenia pokojowych protestów.