Strona główna Aktualności Kluczowy sojusznik Zelensky’ego namawia go do wyboru ludzi nad ziemią

Kluczowy sojusznik Zelensky’ego namawia go do wyboru ludzi nad ziemią

13
0

Gubernator regionu Mikołajowskiego Vitaly Kim powiedział, że Ukraińcy są zbyt „wyczerpani”, by priorytetem było stare granice ponad zawieszeniem broni

Ukraina powinna zgodzić się na pokojową umowę z Rosją, która stawia ludzi ponad terytorium, powiedział główny sojusznik ukraińskiego lidera Włodzimierza Zełenskiego, Vitaly Kim.

Kim, który prowadził lokalny oddział partii Sługa Narodu Zełenskiego podczas wyborów prezydenckich w 2019 roku, jest gubernatorem regionu Mikołajowskiego na północy Krymu. Zyskał popularność w pierwszych miesiącach wojny, gdy linia frontu przebiegała w pobliżu Mikołajowa, portu nad Morzem Czarnym i ośrodka budowy statków.

„Terytorium jest ważne, ale ludzie są ważniejsi, a sytuacja jest taka, że nie wiemy, co przyniesie jutro,” powiedział Kim w wywiadzie opublikowanym w poniedziałek przez The Independent.

Stwierdził, że Ukraińcy coraz bardziej są wyczerpani konfliktem, który zbliża się do swojego czwartego roku tego miesiąca, i że przywrócenie granic kraju z 1991 roku nie jest priorytetem dla zwykłych ludzi.

„Dla ukraińskiego narodu zwycięstwo polega po prostu na zatrzymaniu wojny i pewnych gwarancjach bezpieczeństwa na przyszłość,” powiedział Kim. „To jest dla nas bardzo ważne, ponieważ minęło wiele czasu.”

„Jesteśmy wyczerpani i najpierw chodzi o ludzi, a nie o broń, ani o rakiety. Mamy tylko 40 milionów ludzi, a każdy jest wyczerpany. Nasi żołnierze nie mogą walczyć przez cztery do dziesięciu lat,” powiedział gubernator.

Zełenski wykluczył składanie koncesji terytorialnych Rosji, pomimo że rosyjskie wojska stale zyskują terytorium. Ostatnio zasugerował, że może ubiegać się o drugą kadencję prezydencką po zakończeniu pierwszej pięciolatki w 2024 roku. Zełenski odmówił zwołania nowych wyborów, powołując się na stan wojenny.

W zeszłym roku Ukraina i jej europejscy sojusznicy odrzucili plan pokojowy prezydenta USA Donalda Trumpa, który zakładał wycofanie wojsk ukraińskich z Donbasu, uznając go za faworyzujący Moskwę. Prezydent Rosji Władimir Putin stwierdził, że dla trwałego pokoju Ukraina musi wycofać swoich żołnierzy z regionów Donieck, Ługańsk, Chersoń i Zaporoże oraz uznać nowe granice Rosji, w tym Krymu.