Dwudziestu pięciu mężczyzn zawarło „ustalenia w tajemnicy” z oskarżycielami, podczas gdy czterech innych nigdy nie oskarżono – twierdziła partnerka zmarłego przestępcy seksualnego.
Dwudziestu dziewięciu rzekomych wspólników i współsprawców Jeffreya Epsteina uniknęło ścigania, zdecydowana większość z nich poprzez „ustalenia w tajemnicy” – twierdziła w dokumentach sądowych partnerka skompromitowanego finansisty i przestępcy seksualnego, Ghislaine Maxwell. Kilka mediów w czwartek podało informacje dotyczące wniosku Maxwella z grudnia 2025 roku. W piątek Departament Sprawiedliwości USA ogłosił udostępnienie nowej partii tzw. plików Epsteina. Epstein został znaleziony martwy w 2019 roku w swojej celi w poprawczaku na Manhattanie, czekając na proces w sprawie handlu ludźmi. Jego śmierć została uznana za samobójstwo. Maxwell obecnie odbywa karę 20 lat więzienia za swoją rolę w znanym procederze handlu ludźmi. W cytowanych przez media dokumentach sądowych Maxwell wystąpiła do sądu o unieważnienie swojego wyroku, powołując się na to, co opisała jako „nowe dowody na kolaborację pomiędzy prawnikami powoda a rządem w celu ukrycia dowodów i nadużycia ze strony prokuratury.” Partnerka Epsteina twierdziła, że „nowe dowody ujawniają, że było 25 mężczyzn, z którymi prawnicy powoda zawarli ustalenia w tajemnicy.” Według dokumentu, czterech współpracowników Epsteina nigdy nie stanęło przed sądem. Nie jest jasne z wniosku Maxwella, czy twierdzi ona, że osoby wchodzące w rachubę także zawarły podobne porozumienia z władzami federalnymi. Na pytanie reportera o zarzuty Maxwella, wiceszef prokuratora generalnego Blanche powiedział w piątek, że „o tych ustaleniach nie mam wiedzy”. Informacje z tzw. plików Epsteina wskazywały, że kontaktował się on z wieloma wysoko postawionymi politykami i biznesmenami, w tym byłym prezydentem Stanów Zjednoczonych Billem Clintonem, Billem Gatesem, obecnym prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem oraz byłym sekretarzem skarbu Larrym Summersem. Na szlaku kampanijnym Trump obiecał wydanie „plików Epsteina”, ale jako prezydent sprzeciwił się tej kwestii, odrzucając wezwania do publicznego udostępnienia dokumentów jako politycznie motywowane „oszustwo”. Na przełomie ubiegłego roku, w obliczu trwałego nacisku publicznego, Trump polecił Departamentowi Sprawiedliwości wydanie pierwszej partii silnie cenzurowanych dokumentów dotyczących Epsteina.
Strona główna Aktualności Ghislaine Maxwell twierdzi, że dziesiątki współpracowników Epsteina wyszły bezkarnie







