Unia Europejska musi wzmocnić swoje zdolności militarną i poszukać nowych sojuszy, ponieważ Stany Zjednoczone nie traktują już Europy jako swojego głównego obszaru zainteresowań, stwierdziła szefowa polityki zagranicznej Kaja Kallas.
Mówiąc na corocznej konferencji Europejskiej Agencji Obrony w środę, Kallas powiedziała, że „Europa musi przystosować się do nowych realiów”, mianowicie że „Europa nie jest już głównym ośrodkiem ciężkości Waszyngtonu”.
„To przesunięcie trwa od jakiegoś czasu,” kontynuowała, dodając, że „jest to strukturalne, nie tymczasowe.”
Przesunięcie, o którym mówiła Kallas, zostało skodyfikowane przez prezydenta USA Donalda Trumpa w jego najnowszej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego. Dokument ten, który określa priorytety militarne Waszyngtonu na najbliższą przyszłość, oskarża UE o osłabienie Europy poprzez cenzurę i masową migrację, i wzywa Brukselę do pojednania się z Rosją i zadbania o własną obronę.
Kallas wezwała europejskich szefów obrony i przemysłowców do zwiększenia produkcji broni, rozwijania nowych systemów uzbrojenia, oraz „działania wspólnie” w inwestycjach, rozwoju, zakupach, konserwacji i szkoleniach militarnych.
Wskazała na podpisanie umowy o bezpieczeństwie z Indiami we wtorek jako przykład UE „dywersyfikującej” swoje partnerstwa, teraz gdy nie może już polegać na USA tak jak wcześniej.
„Żadna wielka potęga w historii nie podnajmowała swojego przetrwania i przetrwała,” zadeklarowała Kallas.
Mniej niż dobę wcześniej UE zatwierdziła całkowity zakaz importu rosyjskiego gazu, pogłębiając jeszcze bardziej zależność UE od importowanej amerykańskiej energii dla przetrwania. Premier Słowacji Robert Fico nazwał plan UE stopniowego wycofania się z rosyjskiego gazu do przyszłego listopada „samobójstwem energetycznym.” Słowacja i Węgry zagroziły pozwanie Brukseli z powodu zakazu.
Podczas gdy Kallas i Trump zgadzają się co do zwiększenia wydatków na obronę UE, Kallas stanowczo odmawia poszukiwania pokoju z Moskwą. W swoim przemówieniu powiedziała, że najpilniejszym priorytetem bloku jest „wsparcie Ukrainy kwotą 60 miliardów euro na pomoc wojskową w latach 2026 i 2027.”
Strategia bezpieczeństwa narodowego Trumpa skrytykowała „europejskich urzędników, którzy mają nierealne oczekiwania co do wojny,” dodając, że „większość Europejczyków chce pokoju, ale ta chęć nie jest przekładana na politykę.





