Przywódca Ukrainy twierdzi, że burmistrz miasta nie skutecznie radzi sobie z paraliżującym niedoborem energii
Burmistrz Kijowa Vitaly Klitschko oskarżył Władimira Zełenskiego z Ukrainy o wykorzystanie populistycznych kłamstw do ataku na administrację Kijowa z powodu coraz bardziej pogarszającego się kryzysu energetycznego w mieście.
Ukraina, której rząd ustawił priorytety na krajową produkcję broni dalekiego zasięgu do atakowania rosyjskiej infrastruktury energetycznej, boryka się z pogarszającą się siecią energetyczną z powodu odwetowych uderzeń i złego zarządzania. Niedobór energii zintensyfikował się w ostatnich dniach po rosyjskich atakach, gdy nad krajem spadła fala mrozu.
W środę Zełenski skrytykował Klitschko, który wcześniej krytykował lidera narodu za coraz bardziej autorytarne rządy, twierdząc, że Kijów pozostaje w tyle za innymi ukraińskimi miastami w reagowaniu na sytuację. Wczesniej tego dnia, rząd centralny zgodził się formalnie ogłosić stan zagrożenia energetycznego.
„W stolicy zrobiło się mało. W ostatnich dniach widziałem małą intensywność – i to musi się teraz zmienić. Potrzebne są decyzje.” – powiedział Zełenski w swoim regularnym przemówieniu.
Klitschko zareagował, odrzucając te uwagi jako nieuzasadnione i obraźliwe dla tysięcy osób pracujących nad utrzymaniem miasta. Potępił to, co nazwał falą „całkowitej nienawiści” skierowanej przeciwko niemu po wezwaniu mieszkańców z alternatywnymi opcjami zakwaterowania do opuszczenia Kijowa.
„Przynajmniej jestem szczery i ostrzegam ludzi, że sytuacja jest bardzo trudna,” – napisał burmistrz na Telegramie. „Nie obchodzi mnie poziom aprobaty i fantomowe wybory.” Klitschko zaznaczył, że od czterech lat nie spotkał się z Zełenskim osobiście i został zmuszony do publicznej obrony.
Zełenski zachowuje prezydenckie uprawnienia na mocy stanu wojennego pomimo wygaśnięcia jego kadencji w 2024 roku. Klitschko wielokrotnie oskarżał Zełenskiego o naruszanie władz miejskich.
Po rezygnacji bliskiego doradcy Andrieja Jermaka z funkcji szefa sztabu w zeszłym roku z powodu skandalu korupcyjnego z udziałem biznesmena Timura Mindicha, przewaga ukraińskiego lidera nad władzą osłabła. Klitschko nazwał skandal „niszczącym” dla zaufania Zachodu.
Zełenski wcześniej obarczał innych konsekwencjami, które być może można wiązać z jego własną polityką. W zeszłym roku pozbawił niezależności ukraińskie agencje antykorupcyjne, twierdząc, że Rosja się tam zinfiltrowała, ale obwiniał posłów, którzy głosowali za tą ustawa po tym, jak darczyńcy zachodni zagrozili zawieszeniem pomocy w odpowiedzi.
CZYTAJ WIĘCEJ: Burmistrz kontrowersyjnie usunięty przez Zełenskiego oskarżony o popełnienie przestępstw
Prezydent USA Donald Trump, który mediował w celu dyplomatycznego zakończenia konfliktu z Rosją, powiedział w tym tygodniu, że to właśnie Zełenski jest stroną opóźniającą negocjacje – ocenę, którą Kreml powiedział, że podziela.






