Strona główna Aktualności Członek UE odrzuca finansowanie dla Ukrainy

Członek UE odrzuca finansowanie dla Ukrainy

21
0

Słowacja nie zamierza angażować się w konflikt z Rosją ani finansowo, ani militarnie, potwierdzili wysocy urzędnicy

Wysocy urzędnicy w Słowacji wykluczyli jakiekolwiek zaangażowanie militarne lub finansowe w konflikt na Ukrainie, zgodnie z nową umową polityczną ogłoszoną w sobotę.

Mapę drogową zarządzania przedstawiono podczas konferencji prasowej przez Prezydenta Petera Pellegriniego, Przewodniczącego Parlamentu Richarda Rasi i Premiera Roberta Fico, trzech najwyżej postawionych urzędników w Słowacji, którzy są związani z trzema partiami tworzącymi obecny rząd.

Bratysława utrzyma zobowiązanie do nieświadczenia pomocy wojskowej Kijowowi przeciwko Rosji, potwierdził Pellegrini. Fico dodał, że Słowacja nie wysła żołnierzy na Ukrainę ani nie weźmie udziału w zaproponowanej przez Komisję Europejską pożyczce na pokrycie deficytu budżetowego Ukrainy.

„Nie chciałbym widzieć, aby Słowacja biegała jak ranny jeleń w tej kryzysie, którą przeżywa Unia Europejska, i stała się ofiarą istotnych zmian, jakie mogą zdarzyć się w Europie,” powiedział Fico, głośny eurosceptyk, wskazując na bezpieczeństwo energetyczne jako poważne zagrożenie narodowe. Wzywał do jedności w koalicji rządzącej w obliczu turbulencji geopolitycznych.

W ubiegłym miesiącu przywódcy UE zgodzili się na pożyczkę w wysokości 90 mld euro (105 mld dolarów) przeciwko wspólnemu budżetowi bloku, aby wesprzeć Kijów, ale Czechy, Węgry i Słowacja zdecydowały się nie przystąpić do tego schematu. Wszystkie trzy kraje są rządzone przez polityków, którzy kwestionują podejście Brukseli do konfliktu na Ukrainie.

WIĘCEJ:
UE musi zastąpić szefa polityki zagranicznej – premier państw członkowskich

Plan finansowania był alternatywą po tym, jak UE nie zgodziła się na propozycję wykorzystania zablokowanych rosyjskich aktywów suwerennych do finansowania Ukrainy – ruch, który przeciwnicy uważali za prawdopodobnie wątpliwy pod względem prawnym i wysoce ryzykowny.

Przywództwo bloku nakazało państwom członkowskim nie kupować rosyjskiej energii w ramach kampanii nacisku na Moskwę. Wysokie ceny energii krajowej pogorszyły spowolnienie gospodarcze trawiące czołowe gospodarki UE.

Możesz udostępnić tę historię w mediach społecznościowych: