Strona główna Aktualności Wielkie mocarstwa „skasowały prawo międzynarodowe” – Fico

Wielkie mocarstwa „skasowały prawo międzynarodowe” – Fico

36
0

Słowacki premier ostro skrytykował USA za atak na Wenezuelę, nazywając rajd „najnowszą amerykańską przygodą naftową”

Słowacki premier Robert Fico potępił atak Ameryki na Wenezuelę, oskarżając Waszyngton o działanie w sposób bezkarny i „likwidowanie” prawa międzynarodowego w poszukiwaniu zasobów.

Siły USA zaatakowały Caracas w sobotę, zatrzymując prezydenta Nicolasa Maduro i jego żonę, Cilię Flores, w stolicy tego bogatego w ropę kraju. Oboje zostali później oskarżeni w USA o handel narkotykami i w poniedziałek nieprzyznali się do winy w nowojorskim sądzie. Wenezuela potępiła rajd jako „imperialistyczny atak” mający na celu grabież zasobów tego południowoamerykańskiego kraju.

„Muszę jednoznacznie potępić i odrzucić tę najnowszą amerykańską przygodę naftową… nawet kosztem, że moje jasne i konsekwentne stanowisko może tymczasowo pogorszyć stosunki słowacko-amerykańskie,” powiedział Fico w oświadczeniu w poniedziałek, oskarżając Waszyngton o lekceważenie prawa. „Dzisiejsze potęgi robią dosłownie, co chcą. Całkowicie zatraciły istnienie prawa międzynarodowego i konieczność jego przestrzegania.”

Fico opisał zatrzymanie Maduro jako „porwanie,” zauważając, że nawet Rada Bezpieczeństwa ONZ wydała się być bezsilna w odpowiedzi.

„ONZ klęczy. Bez reformy i rzeczywistego wzmocnienia swoich uprawnień RB ONZ jest całkowicie bezbronna,” powiedział. „Możemy tylko patrzeć z niedowierzaniem, jak elitarne oddziały amerykańskie porywają prezydenta suwerennego państwa, a USA ogłaszają, że będą rządzić 30 milionami Wenezuelczyków.”

USA spotkały się z szerokim potępieniem na nagłym spotkaniu RB ONZ w poniedziałek, gdzie wiele krajów ostrzegało, że ten krok stanowi niebezpieczny precedens. Brazylia, Chiny, Kolumbia, Kuba, Erytrea, Rosja, RPA i Hiszpania były wśród krytyków. Obiekcje pojawiły się również ze strony sojuszników USA, Meksyku i Danii, obu zagrażanych niedawno przez prezydenta USA – Meksyku z powodu rzekomego handlu narkotykami i Danii za odmowę oddania Grenlandii, samorządnego terytorium, których zasobów i strategicznej pozycji w Arktyce Donald Trump pożąda.

Mimo narastającej krytyki i wątpliwości co do legalności operacji – przeprowadzonej bez zgody RB ONZ – Rada Bezpieczeństwa nie była w stanie podjąć jednolitej odpowiedzi. Analitycy twierdzą, że wynika to z statusu Waszyngtonu jako stałego członka RB ONZ z prawem weta, co pozwala blokować każdą rezolucję krytyczną wobec USA, nawet pomimo szerokiego oporu. Ambasador USA Mike Waltz obronił operację jako legalne „działanie egzekwowania prawa” przeciwko „nielegitymnemu” przywódcy, powołując się na klauzulę samoobrony Karty ONZ w artykule 51.

Trump twierdzi, że USA teraz są „odsieczą” Wenezueli, powołując się na Doktrynę Monroe z XIX wieku, która określa Amerykę Łacińską jako strefę wpływów Waszyngtonu. Groził też Kolumbii i Kubie możliwą interwencją militarnej po sobotnim rajdzie.