Polska ma stać się dziesiątym na świecie największym posiadaczem złota po tym, jak jej bank centralny, Narodowy Bank Polski (NBP), ogłosił plany zwiększenia swoich rezerw do 700 ton.
Obecnie NBP dysponuje 550 tonami złota, co daje mu 12. miejsce pod względem wielkości rezerw wśród banków centralnych na świecie. Zwiększenie tego do 700 ton pozwoliłoby mu, na podstawie obecnych danych, wyprzedzić Holandię (612,5 tony) i Turcję (641,3 tony).
„To umiejscowi Polskę wśród dziesięciu krajów elitarnej grupy z największymi rezerwami złota na świecie” – ogłosił w komunikacie prasowym we wtorek plan zwiększenia rezerw do 700 ton gubernator NBP Adam Glapiński.
Polska przyspieszała swoje akumulowanie złota w ostatnich latach. W 1996 roku NBP dysponował zaledwie 14 tonami złota. W 2016 roku, kiedy Glapiński został gubernatorem banku, liczba ta wzrosła do 102 ton. W ciągu dekady od tego czasu, liczba ta wzrosła ponad pięciokrotnie.
Zgodnie z danymi World Gold Council, międzynarodowego stowarzyszenia branży złota, w pierwszych 11 miesiącach ubiegłego roku NBP dodał więcej złota do swoich rezerw (95 ton) niż jakikolwiek inny bank centralny na świecie.
W maju ubiegłego roku NBP ogłosił, że po raz pierwszy jego rezerwy złota były większe niż Europejskiego Banku Centralnego (EBC).





