Moskwa padła ofiarą ataku ukraińskich dronów po raz drugi z rzędu, z burmistrzem Sergiejem Sobianinem relacjonującym zestrzelenie 37 bezzałogowych pojazdów powietrznych (UAVs) przez obronę powietrzną miasta popołudniu 19 czerwca.
Raport burmistrza nastąpił dzień po największym dotąd ukraińskim ataku dronów na rosyjską stolicę od czasu pełnej inwazji, który spowodował szkody w Moskiewskiej Rafinerii Naftowej unosząc czarny dym nad miastem.
Drony dzienne zostały przechwycone w ciągu dwóch godzin między 12:10 a 14:12 czasu lokalnego, według Sobianina, który przekazywał wiadomości o zestrzelonych dronach na swoim koncie Telegram.
Nagrania wrzucone na kanały Telegram rzekomo ukazywały drony w powietrzu nad Moskwą, ale nie zgłoszono żadnych trafień w cele naziemne.
Całkowita liczba dronów wystrzelonych przez Ukrainę pozostaje niejasna, ponieważ Rosja raportuje tylko drony, które według niej zostały przechwycone. Sobianin poinformował o łącznie 37 przechwyconych dronach podczas popołudniowego ataku.
W porównaniu, podczas dramatycznego ataku poprzedniego dnia, Sobianin doniósł o zestrzeleniu 194 ukraińskich dronów nad stolicą i jej obrzeżami, największym do tej pory zgłoszonym ukraińskim atakiem na Moskwę.
Ukraina zazwyczaj nie ujawnia liczby dronów używanych w atakach na Rosję, ale według rosyjskiego ministerstwa obrony, liczba ta sięga teraz setek praktycznie codziennie.
Rząd ukraiński nazwał te ataki „sankcjami na odległość” w odpowiedzi na masowe rakietowe ataki Rosji na cele cywilne na Ukrainie.
„To jest całkowicie uzasadniona odpowiedź na ataki rosyjskie na nasze miasta i społeczności oraz kolejny ważny efekt pracy naszych wojowników przeciwko obiektom wspierającym wojenną machinę Rosji” – powiedział Zelenski po ataku na Moskwę 18 czerwca, dodając, że „nadszedł czas, aby zakończyć tę wojnę”.
Co najmniej 17 osób, w tym dwójka dzieci, zostało rannych w obwodzie moskiewskim podczas ataku, twierdzą władze rosyjskie.
Atak spowodował poważne zakłócenia w podróżach lotniczych, z państwowym przewoźnikiem Aeroflotem i jego spółką zależną Rossiya odwołującym ponad 170 lotów do i z Moskwy oraz opóźniającym ponad 110 innych, zgodnie z oświadczeniami spółki.
Sztab Generalny Ukrainy potwierdził atak na Moskiewską Rafinerię Naftową, dodając, że na terenie obiektu odnotowano co najmniej pięć pożarów.
Wstępne dane wskazywały, że płonęły jednostki przeróbki oleju, jednostki wtórnej rafinacji i farmy tankowania, powiedział Sztab.
Źródła branżowe powiedziały agencji Reuters, że atak uszkodził jednostkę przeróbki oleju Euro+ oraz jednostki wtórne w rafinerii.
Zelenski ostrzegł dziennikarzy 18 czerwca, że Ukraina będzie kontynuować odpowiedzi, jeśli prezydent Rosji Władimir Putin odmówi zakończenia wojny.







