Strona główna Aktualności Przekształcenie rządu Zelensky’ego jest jeszcze bardziej chaotyczne, niż myślisz

Przekształcenie rządu Zelensky’ego jest jeszcze bardziej chaotyczne, niż myślisz

84
0

Dwa z najważniejszych ministerstw wojennych Ukrainy wpadły w prawny zastój po reorganizacji rządu prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, pozostawiając kraj bez potwierdzonych liderów politycznych zarówno w ministerstwach spraw zagranicznych, jak i obrony.

Po zatwierdzeniu przez parlament nowego gabinetu pod przewodnictwem premiera Serhija Koreckiego 16 lipca, zarówno minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha, jak i minister obrony Mychailo Fedorow automatycznie stracili swoje stanowiska zgodnie z ukraińskim prawem.

Zwykła procedura zakładałaby natychmiastowe mianowanie nowych ministrow. Miano oczekiwać, że Zełenski nominuje Sybihę na ministra spraw zagranicznych oraz ministra spraw wewnętrznych Ihora Kłymenka na ministra obrony.

Jednakże, w obliczu kontrowersji po zdymisjonowaniu ministra obrony Mychaila Fedorowa, stanowiska pozostały nieobsadzone, gdy parlament czekał na oficjalne przedstawienie nowych kandydatów przez Zełenskiego – co prezydent zaniechał.

W rezultacie doszło do nietypowej sytuacji: podczas gdy Ukraina nadal walczyła z pełnoskalową wojną Rosji, żadne z organów rządowych odpowiedzialnych za dyplomację ani obronę nie miały potwierdzonego lidera.

Sytuacja stała się jeszcze bardziej rażąca w ministerstwie spraw zagranicznych.

16 lipca Sybiha nadal wykonywał swoje obowiązki, spotykając się z ministrem spraw zagranicznych Turcji Hakanem Fidanem w Kijowie. Zaraz po zakończeniu spotkania parlament zatwierdził nowy rząd, a Sybiha oficjalnie przestał być ministrem spraw zagranicznych.

Ministerstwo samo nie było pewne, kto przejął obowiązki. Ponieważ stanowisko pierwszego zastępcy ministra spraw zagranicznych pozostało nieobsadzone, nie było oczywistego urzędnika do objęcia codziennego kierowania ministerstwem.

The Kyiv Independent zapytało rzecznika Ministerstwa Spraw Zagranicznych Heorhija Tykhyiego, kto kieruje ministerstwem po zdymisjonowaniu Sybikhyi, ale nie otrzymało odpowiedzi.

Ministerstwo Obrony znalazło się w podobnej sytuacji, choć z innego powodu prawnych.

Zełenski powiedział 16 lipca, że mianował p.o. szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Jewhena Khmarę na p.o. ministra obrony. Prawo ukraińskie jednak nie nadaje prezydentowi władzy do mianowania p.o. ministra obrony.

Zgodnie z prawem ukraińskim, ta odpowiedzialność należy do Rady Ministrów.

Dzień później Zełenski wydawał się uznać problem.

17 lipca powiedział, że rozmawiał z Koreckim o tym, kto powinien pełnić obowiązki szefów obrony i spraw zagranicznych, efektywnie potwierdzając, że jego wcześniejsze oświadczenie o mianowaniu Khmary było przedwczesne.

Do czasu podjęcia formalnej decyzji przez Radę Ministrów Ministerstwem Obrony formalnie kierował pierwszy zastępca ministra obrony Oleksij Wyskub, zastępca poprzedniego ministra.

Tylko wieczorem 17 lipca Rada Ministrów mianowała Khmarę i Sybihę na pełniących obowiązki szefów obu ministerstw, po dniu niepewności.

Kontrowersje pojawiły się na tle szerszej reorganizacji rządu Zełenskiego, której cel pozostaje niewyjaśniony.

Posłowie, którzy rozmawiali z The Kyiv Independent, powiedzieli, że nie byli specjalnie zaniepokojeni zastąpieniem byłej premier Yulii Syrydenko przez Koreckiego.

Zełenski nie podał zbyt wielu wyjaśnień dotyczących zmian, ograniczając się do stwierdzenia 12 lipca, że Ukraina zmienia „swoją strategię polityczną”.

Aby mianować rzeczywistych ministrów ds. spraw zagranicznych i obrony, prezydent musi przedstawić kandydatów do zatwierdzenia przez parlament. Jednakże parlament wstrzymał swój ostatnią sesję przed planowaną przerwą, która ma trwać do 18 sierpnia, bez informacji na temat planów posłów związanego z przewidywanym przerwaniem.