Rosyjscy hakerzy uzyskali dostęp do internetowych kamer dzwoneczków, aby monitorować ruch sprzętu wojskowego przesyłanego do Ukrainy – donosił Telegraph 10 lipca 2026 roku, powołując się na służby bezpieczeństwa wewnętrznego Holandii i służby wywiadowcze wojskowe.
Intruzje były częścią tzw. „dużej rosyjskiej operacji”, której celem było monitorowanie kamer nadzorujących trasy transportu wojskowego, w celu ustalenia, jakie broń była wysyłana do Kijowa. Sojusznicy wcześniej zgłosili podobne haki rosyjskiej na internetowe kamery w pobliżu granic Ukrainy, w pobliżu obiektów wojskowych i na stacjach kolejowych.
Służby nie ujawniły konkretnych miejsc dotkniętych intruzjami, mówiąc tylko, że operacja dotyczyła „europejskich państw członkowskich NATO, w tym Holandii, oraz Ukrainy”.
Organizacje obsługujące kamery IP wzdłuż dotkniętych tras zostały poinformowane. „Organizacje, które mają kamery IP (kamery z protokołem internetowym) na tych trasach zostały teraz ostrzeżone, aby mogły podjąć odpowiednie środki” – powiedziały służby.
Wiele z kamer nie miało wystarczającej ochrony, zgodnie z informacjami dostarczonymi przez służby. Urządzenia „często korzystały z standardowych haseł, przestarzałego oprogramowania oraz typowych ustawień” – powiedziały służby. Następnie hakerzy używali dostępnych aplikacji do skanowania urządzeń, do których mogli uzyskać dostęp, donosił Telegraph.
Kamery IP stały się powszechne w ostatnich latach ze względu na tanie importy i szybki dostęp do internetu. Systemy zamontowane na dzwoneczki są powszechnie stosowane przez właścicieli do monitorowania nieruchomości za pomocą smartfonów, a agencje wywiadowcze nie specyfikowały, który rodzaj kamer został skompromitowany w tej operacji.
Sojusznicy wcześniej zgłosili, że Rosja hakuje internetowe kamery w pobliżu granic Ukrainy, w pobliżu obiektów wojskowych i na stacjach kolejowych.
Strona główna Aktualności Rosyjscy hakerzy uzyskali dostęp do kamer dzwonków, by śledzić broń zmierzającą do...





