Strona główna Aktualności Urzędnicy UE wzywają do pozbawienia MKOl finansowania po przywróceniu Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego

Urzędnicy UE wzywają do pozbawienia MKOl finansowania po przywróceniu Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego

16
0

Decyzja Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego o zniesieniu wieloletniej zawieszenia Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego wywołała wezwania w UE do cofnięcia europejskiego finansowania tego organu – poinformował Politico. MKOl tymczasowo przywrócił Rosyjski Komitet Olimpijski 7 lipca, otwierając drogę dla Rosjan do udziału w igrzyskach w Los Angeles w 2028 roku.

Odwrócenie tego stanu rzeczy kończy rok cichego przywracania Rosji na swoje miejsce przez poszczególne organizacje sportowe. Międzynarodowa Federacja Gimnastyczna zrzuciła wszystkie swoje ograniczenia w maju, bez słowa wyjaśnienia, a zapasy przywróciły rosyjskie flagi i hymny w tym samym miesiącu wraz z muay thai, sambo, judo i taekwondo, a szachy ponownie dopuściły rosyjskie drużyny w grudniu, przyjmowane z uznaniem Kremla – co wskazuje na wpływ Moskwy wewnątrz federacji, a nie żadne zmiany na polu walki.

MKOl ogłosił w tym tygodniu, że otworzy drogę dla Rosjan do udziału w kolejnych igrzyskach w Los Angeles w 2028 roku, choć flaga i hymn Rosji pozostają zakazane. Rosyjscy sportowcy są wykluczeni lub zmuszeni do startu jako narodowi od momentu pełnoskalowej inwazji Moskwy na Ukrainę w 2022 roku. MKOl formalnie podjął decyzję o tymczasowym przywróceniu Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego 7 lipca.

Estonia zapowiedziała, że zaproponuje Komisji Europejskiej, aby wyłączyła finansowanie MKOl, wykluczając organ olimpijski z programów finansowania UE, w tym z programu Erasmus+.

„Niewiarygodne jest, że podejmowane są decyzje mające na celu przywrócenie krajów-agresorów do międzynarodowego sportu tak, jakby nic się nie stało” – powiedziała estońska minister kultury Heidy Purga.

Europejski komisarz ds. sportu, Glenn Micallef, wyraził wsparcie, stwierdzając: „Sportowcy nie powinni płacić za decyzje swoich rządów. Ale sport nie może stać się tylnymi drzwiami do normalizacji agresji. Jeśli dialog nie może tego zagwarantować, UE i jej państwa członkowskie muszą być gotowe rozważyć proporcjonalne kroki w celu obrony wartości, na których oparty jest międzynarodowy sport”.

Łotewska minister spraw zagranicznych Baiba Braže nazwała decyzję MKOl „niebezpiecznym sygnałem”. Argumentowała, że „imperialne ambicje Rosji nie mają na celu tylko aneksję terytorium Ukrainy, ale również dążą do uzyskania międzynarodowej legitymacji swoich podbojów. Realizuje to poprzez każdą dostępną platformę międzynarodową”.