Strona główna Aktualności Oligarch zaatakowany przez osobę, która znała jego ruchy – źródła

Oligarch zaatakowany przez osobę, która znała jego ruchy – źródła

63
0

Atak na ukraińskiego oligarchę Vadyma Jermolaieva w Monako był ukierunkowanym, starannie zaplanowanym atakiem zorganizowanym przez kogoś z wiedzą na temat jego ruchów, twierdzą źródła bezpieczeństwa.

58-letni potentat walczył o życie w szpitalu po tym, jak plecak pełen nakrętek i śrub eksplodował przy wejściu do jego luksusowego apartamentowca w księstwie około godziny 21 w poniedziałek wieczorem.

Obławę na podejrzanego, który został zauważony na nagraniach z monitoringu uciekającego z miejsca zdarzenia i nadal jest na wolności, wznowili w szeregu monakijskiej policji, we współpracy z Francuzami.

Insiderzy wywiadowczy twierdzą teraz, że tajemniczy napastnik musiał mieć intymną znajomość z ruchami oligarchy i był zdeterminowany, aby go bezpośrednio zaatakować.

Pułkownik Philip Ingram, były oficer wywiadu armii, powiedział w rozmowie z tą gazetą: 'Jasne jest, że to było bardzo dobrze zaplanowane próba zamachu’.

’Osoba planująca to nie martwiła się, kogo dostanie, po prostu chciała upewnić się, że dostanie właśnie jego.

’Sposób, w jaki bomba została podłożona, sugeruje, że prawdopodobnie wcześniej przeprowadzono pewną formę rozpoznania, aby ustalić rytm życia, kiedy ludzie wchodzili i wychodzili z domu.’

Źródła lokalne twierdzą, że blok apartamentów zawiera sześć mieszkań, które były wszystkie puste w momencie ataku, który miał miejsce, gdy ofiary 'wracały do domu w pokoju’.

Podejrzewa się, że apartament był stałą rezydencją Anny Nasobiny, 46-letniej urodzonej na Ukrainie, ale mieszkającej w Londynie bizneswoman, uważanej za długotrwałą kochankę mężczyzny.

Teraz okazało się, że pan Ermolaiev jest właścicielem wszystkich, z wyjątkiem jednego, sześciu mieszkań w budynku.

Rodzinny dom, który dzieli z żoną Anną, 56 lat, z którą ma czworo dzieci, to wysoko zabezpieczona willa w pobliskim Saint-Jean-Cap-Ferrat.

Początkowe relacje sugerowały, że ofiarą eksplozji była jego żona – ale ta gazeta ujawniła, że w rzeczywistości w chwili ataku był z kochanką.

Miała obie nogi odcięte w wyniku eksplozji i obecnie walczy o życie na oddziale intensywnej terapii szpitala.

Para była również z ich 13-letnim synem, który również został ranny w ataku w centrum Monako i obecnie przebywa w szpitalu obok swoich rodziców.

Śledczy starają się ustalić, kto był odpowiedzialny za eksplozję, którą traktuje się jako próbę morderstwa, a nie akt terroryzmu według prokuratorów Monako.

Według jednego z dochodzeń w sprawie Ermolaieva, był 'konsternacja otwartością i arogancją’, z jaką działał bombiarz.

Atak na znaną osobę publiczną prawdopodobnie skłoni do oskarżeń o powiązania z Moskwą lub Kijowem, których śmiertelna wojna cieniowych zamachów stale się eskaluje od 2022 roku.

Słychać było twierdzenie we francuskich mediach lokalnych Nice-Matin, że pan Yermolaiev planował wygłosić przemówienie w Parlamencie Europejskim, w którym zarzucał korupcję na Ukrainie.

Asystent Laurenta Nuñeza, ministra spraw wewnętrznych Francji, powiedział wczoraj, że policja pracuje 'aby odnaleźć sprawcę, który uciekł’.

Dzisiejsze doniesienia we Francji sugerują, że śledczy analizują możliwe zaangażowanie Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) w podejrzanej próbie zamachu.