Cztery osoby zginęły w stanie Kentucky po gwałtownych burzach, które spowodowały niebezpieczne powodzie w ostatni weekend.
Gubernator stanu Kentucky, Andy Beshear, ogłosił stan wyjątkowy w sobotę, gdy ostrzeżenia przed ulewami obowiązywały w niektórych częściach Kentucky i Indiany – podała Narodowa Służba Meteorologiczna.
Biuro gubernatora ostrzegło, że w niektórych częściach Kentucky może spaść do siedmiu cali deszczu do późnego wieczora.
Na mediach społecznościowych poinformowano, że powódź spowodowała śmierć trzech osób w Madison County i jednej w Jackson County.
„Waszyngtonie, mam trudne wieści do przekazania. Straciliśmy trzy osoby w Madison County i jedną w Jackson County w wyniku powodzi” – powiedział Beshear w oświadczeniu na Facebooku.
„Proszę, dołączcie do Britainy i mnie w modlitwach za ich rodziny w tym trudnym czasie” – dodał.
W Richmond znaleziono martwego mężczyznę i kobietę w ich domu.
Urząd lekarza sądowego hrabstwa Madison powiedział, że woda powodziowa szybko zalala ulice w okolicy i uwięziła mieszkańców w ich domach.
Kolejne ofiary zostały wyciągnięte z pojazdu uwięzionego w niebezpiecznej wodzie powodziowej przy drodze Tates Creek Road w pobliżu Lexington – poinformował sądowy koroner.
Zespoły ratunkowe były na miejscu, chodząc od drzwi do drzwi, przeszukując osoby poszkodowane w najbardziej dotkniętych obszarach – powiedział zastępca koronera hrabstwa Madison, Carlos Coyle.
Informacje zostały dostarczone na podstawie Daily Mail online.







