Zostali ostatecznie przyjęci do szpitala w Bihacu na początku grudnia. Dokumentacja medyczna przejrzana przez BIRN pokazuje, że trzech mężczyzn cierpiało na poważny odmrożenia z martwicą tkanek, a amputacja stawała się coraz bardziej prawdopodobna.
Muhammad i Sabu zostali przewiezieni do szpitala 1 grudnia, cztery i pięć dni po uratowaniu, gdzie lekarze amputowali im palce następnego dnia, Abdulah 4 grudnia, tydzień po uratowaniu z powodu gangreny na obu stopach.
„Nawet nie byłem świadom [co się wydarzyło podczas operacji]. Gdy odzyskałem przytomność, lekarz powiedział mi: 'Zrób to, zrób tamto’, i nagle znalazłem się bez rąk,” – wspomina Muhammad.
W kolejnych dniach lekarze w Bihacu powiedzieli Sabu i Abdulahowi, że mogą musieć amputować im stopy. 5 grudnia lekarz napisał, że Sabu musi zostać przetransportowany do innego szpitala, jeśli bihadzki oddział chirurgii plastycznej nie miał odpowiednich zasobów. Pozostał w Bihacu.
Dwa dni później Muhammad został przewieziony 300 kilometrów dalej do Klinicznego Centrum Uniwersytetu w Sarajewie. Lekarze w Bihacu napisali, że jego stan wymaga „złożonego leczenia, którego szpital w Bihacu nie może obecnie zapewnić”.
Następnego dnia został odesłany z powrotem do Bihacu. Szpital w Sarajewie powiedział BIRN, że został odesłany „w porozumieniu ze szpitalem w Bihacu”, który był „w pełni zdolny kontynuować leczenie”.
Wszyscy trzej zostali przewiezieni do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Tuzli 11 grudnia z powodu gangreny. Tam obydwu odcięto nogi poniżej kolan.
Muhammad powiedział BIRN, że powiedział lekarzom, że wierzył, że jego nogi były wciąż w dobrym stanie i poprosił o kontakt z bratem w Londynie.
„Nigdy nie wyraziłem zgody na amputację mojej nogi, ani nie pozwolono mi skontaktować się z moim bratem w Londynie,” – powiedział Muhammad.
Jednak jego dokumentacja medyczna stwierdza, że wyraził zgodę na amputację.
Dokumentacja medyczna Abdula i Sabu pokazuje, że lekarze w Bihacu napisali, że nie powinni zostać poddani amputacji zaledwie dwa dni wcześniej.
Szpital w Tuzli nie odpowiedział na pytania BIRN dotyczące ich przypadku.
Po operacji trzej mężczyźni zostali przetransportowani do domu opieki w Sarajewie, aby kontynuować rekonwalescencję.
Kiedy BIRN odwiedziło ich w lutym 2026, wciąż byli mocno opatrzeni i przechodzili rehabilitację.
Mówili o ciągłym bólu, niepewności i troskach o rodziny, które zostawili w Sudanie.
„W Bihacu moje nogi były wciąż sprawne. Chciałem pomocy, żeby ich nie stracić. Dlatego czuję, że zostałem potraktowany niesprawiedliwie. Mogli uratować moje nogi,” – powiedział Abdulah.
Sabu wspominał przybycie do Bihacu z nienaruszonymi rękoma i nogami.
„Mieliśmy rany na rękach, ale mogły zostać wyleczone. Lekarz był przeciwny amputacji,” – powiedział Sabu.
BIRN udostępnił całą dokumentację medyczną trzem mężczyznom boskiemu lekarzowi mającemu doświadczenie w leczeniu migrantów, który zgodził się udzielić opinii eksperta pod warunkiem anonimowym ze względu na obawy przed konsekwencjami zawodowymi.
Specjalista zauważył, że do 3 grudnia lekarze zidentyfikowali problemy z krążeniem u Abdula, najmłodszego z trójki.
Zaprzeczył, dlaczego chirurg plastyczny skierował pacjenta do Tuzli, skoro na podstawie dostępnych wyników, mogło być przeprowadzone bardziej ograniczone amputacje stopy.
„Gdy rozpoznano gangrenę, operacja jest niezbędna, w tym amputacja dotkniętego mięsa. Nie rozumiem, dlaczego tego nie zrobiono. W mojej opinii, to był błąd,” – stwierdził lekarz.
W odniesieniu do Sabu i Muhammada stwierdził, że opieka medyczna, jaką otrzymali, była niewystarczająca i powinni być hospitalizowani dużo wcześniej.
Wyjaśnił, że obrażenia odmrożeń przypominają oparzenia i ich kliniczny rozwój może być szybki.
„Należy wziąć pod uwagę, że lekarz może nie mieć doświadczenia w leczeniu pacjentów o ciemnej skórze. Niemniej jednak istnieją ustalone metody określania zarówno ciężkości, jak i rozprzestrzenienia odmrożeń.”
Dla trzech mężczyzn największym życzeniem jest otrzymanie protez kończyn, których, jak twierdzi Muhammad, im obiecano, ale wciąż ich nie dostali.





