Nazar Bokii stracił obie ręce i oko w wyniku ataku rosyjskiego drona. Ukraiński weteran powrócił do strzelania i pomógł warsztatowi zaprojektować karabin adaptacyjny, informuje program telewizyjny „Jaka to broń” Armii.
Karabin adaptacyjny ilustruje ukraiński wzorzec innowacji wojskowej na froncie, gdzie żołnierze identyfikują potrzeby, a warsztaty wdrażają rozwiązania, podczas gdy od czasu rozpoczęcia wojny na pełną skalę przez Rosję państwo wyposażyło ponad 44 000 osób w protezy.
Po stracie rąk Bokii regularnie uczęszczał na strzelnice. Chęć powrotu do swojego hobby stała się impulsem do adaptacyjnego projektu. Inspiracją stał się niemiecki karabin maszynowy z systemem spustowym zaprojektowanym do strzelania w zimowych rękawiczkach.
Bokii przypomniał sobie: „Wziąłem ten pomysł, przyszedłem do ukraińskiego warsztatu i powiedziałem: 'Zrób mi taki sam'”. Warsztat nie tylko zrealizował jego prośbę, ale dodatkowo zmodernizował projekt, instalując powiększony bezpiecznik i uchwyt ładowania, aby broń była łatwiejsza w obsłudze bez rąk.
Wynik działa w ruchu, stwierdził Bokii.
On dołączył do armii ukraińskiej w 2022 roku jako piechur w 135. batalionie obrony terytorialnej, a później został operatorem dronów FPV. Podczas jednej z misji w 2025 roku rosyjski dron trafił prosto w Bokiiego, pozbawiając go obu rąk i oka. Nadal prowadzi pojazdy, trenuje i kontynuuje pomoc w opracowywaniu rozwiązań dla innych weteranów z amputacjami.
Ponad 44 000 osób otrzymało protezy w ramach programu państwowego Ukrainy od rozpoczęcia inwazji Rosji na pełną skalę, Minister Polityki Społecznej, Rodziny i Jedności Denys Uliutin powiedział w maju 2026 roku. Liczby te to częściowa miara, a wcześniejsze szacunki Ukraińców, którzy stracili jedną lub więcej kończyn, wynosiły od 20 000 do 50 000, co zbliża się do poziomów z czasów I wojny światowej, a liczba ta wzrosła od tego czasu.
Strona główna Aktualności Weteran ukraiński stracił obie ręce i oko na skutek rosyjskiego drona. Zbudował...





