Strona główna Showbiznes Coca-Cola stawia opór IRS w federalnym sądzie apelacyjnym z 20 miliardami dolarów...

Coca-Cola stawia opór IRS w federalnym sądzie apelacyjnym z 20 miliardami dolarów w grze

21
0

SlateStone Wealth główny strateg rynku Kenny Polcari dyskutuje, czy inwestorzy zbytnio polegają na sztucznej inteligencji, debiucie na giełdzie Space X oraz swojej prognozie względem rynków w programie „Varney & Co”.

Coca-Cola i IRS zmierzają do sądu z 20 miliardami dolarów w grze w związku z wieloletnim sporem dotyczącym raportowania zysków firmy w Stanach Zjednoczonych i za granicą.

Gigant napojów prowadzi swoją sprawę do federalnego sądu apelacyjnego w Miami, starając się rozwiązać zobowiązania podatkowe wynikające z tego, w jaki sposób Coca-Cola i jej zagraniczne oddziały ujawniały zyski w latach 2007-2009 przy użyciu praktyki rachunkowości znanej jako transfer pricing.

Sprawa skupia się na umowie między firmą a IRS z 1996 roku dotyczącej sposobu raportowania zagranicznych zysków, kiedy to amerykańska korporacja Coca-Coli licencjonowała swoją własność intelektualną – obejmującą receptury, nazwy marek i znaki towarowe – zagranicznym oddziałom, które wytwarzały koncentraty używane do produkcji napojów na rynki zagraniczne.

Coca-Cola argumentuje, że zorganizowała swoje operacje tak, aby spełniać warunki umowy z 1996 roku, korzystając z metody „10-50-50”, która pozwala zagranicznym dostawcom zachować 10% z przychodów ze sprzedaży, podczas gdy amerykańska spółka-matka i zagraniczny oddział dzielą pozostałe zyski.

„Zamiast unikać swoich zobowiązań podatkowych, Coca-Cola ostrożnie zorganizowała swoje operacje, aby przestrzegać metody, którą IRS wielokrotnie pochwalał” – powiedziała firma w dokumencie sądowym, zgodnie z „The Wall Street Journal”.

Portal podał, że IRS kontrargumentuje, że umowa z 1996 roku miała charakter wsteczny od 1987 roku, ale nie obejmowała przyszłych lat, a jedynie oferowała ochronę przed karą za stosowanie metody 10-50-50 zamiast immunitetu.

IRS stwierdził we własnym wystąpieniu, że „połączenie dwóch „nieobietnic” nie daje obietnicy, o jaką walą się Coca-Cola”.