Strona główna Aktualności Moment, gdy pijany kierowca katapuluje motocyklistę w powietrze

Moment, gdy pijany kierowca katapuluje motocyklistę w powietrze

14
0

Kierowca pijany pod wpływem alkoholu trafił do więzienia po tym, jak wjechał w motocyklistę czekającego na czerwonym świetle.

Eden Mander, 19 lat, prowadził Toyotę Yaris, gdy zderzył się z motocyklem tuż po 1:00 nad ranem na Epsom High Street w hrabstwie Surrey.

Motocyklista został wyrzucony w powietrze, podczas gdy Yaris przewrócił się i uderzył w innego samochodu czekającego na skrzyżowaniu.

Mander został zauważony przez wielu świadków, gdy wysiadł z samochodu i oddalił się od miejsca wypadku, nie okazując troski o motocyklistę ani nie próbując wezwać służb ratunkowych.

Tylko gdy został przesłuchany przez funkcjonariuszy w sprawie swojego udziału, przyznał się do bycia kierowcą Yarisa.

Nie zdał testu na obecność alkoholu w organizmie, który wykazał, że miał ponad podwójną dopuszczalną ilość alkoholu we krwi, dlatego został aresztowany na miejscu pod zarzutem jazdy po alkoholu i spowodowania poważnego uszczerbku na zdrowiu poprzez niebezpieczną jazdę.

Motocyklista potrzebował licznych operacji chirurgicznych na skutek swoich obrażeń i będzie wymagał dalszego leczenia.

Mander został skazany na 16 miesięcy więzienia za spowodowanie poważnego uszczerbku na zdrowiu poprzez niebezpieczną jazdę.

To wyrok będzie odbywany równocześnie z cztero-miesięcznym wyrokiem więzienia za jazdę po alkoholu. Został unieważniony prawo jazdy na trzy lata.

Sierżant Adam Pegler powiedział: 'To zdarzenie stanowi przestrogę, jak niebezpieczna jest jazda po alkoholu.’

’To szczęście, że nikt nie zginął, ale ofiara ma przed sobą długą drogę do powrotu do zdrowia – kogoś, kto po prostu wracał do domu z pracy, którego życie zostało zmienione z powodu czyichś egoistycznych i niebezpiecznych działań.’

’Zachęcam każdego, kto rozważa jazdę po alkoholu, aby przypomniał sobie o tym przypadku i dobrze się zastanowił, zanim narazi siebie i innych na ryzyko.’