Ambasador Stanów Zjednoczonych w Jerozolimie, były gubernator Arkansas, Mike Huckabee, zignorował doniesienia o napięciach między prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem a premierem Izraela Benjaminem Netanjahu w sprawie wojny z Iranem i eskalacji operacji militarnych Izraela w Libanie.
„Rzeczywistość jest taka, że ci dwaj ludzie bardzo sobie wzajemnie szanują, komunikują się prawdopodobnie częściej niż jakikolwiek inni przywódcy na świecie, którzy są dzisiaj żywi” – powiedział Huckabee w wywiadzie dla CBC News.
Huckabee, 70-letni, zasiadł do wywiadu w obiekcie satelitarnym Ambasady Stanów Zjednoczonych w Jerozolimie dzień przed tym, jak Trump sygnalizował, że Stany Zjednoczone i Iran uzgodniły projekt porozumienia w sprawie zakończenia wojny. Netanjahu powiedział, że Izrael nie jest stroną w porozumieniu z Iranem.
Wywiad nastąpił po doniesieniach o napiętym rozmowie telefonicznej, podczas której Trump miał być zdenerwowany decyzją Netanjahu o wznowieniu ataków na Bejrut w zeszłą niedzielę, kilka dni po zawarcie przerwania ognia brokerowanego przez Stany Zjednoczone. Podczas rozmowy telefonicznej 1 czerwca, prezydent USA nazwał izraelskiego premiera „jej jasna f—py” i namawiał go do nieatakowania stolicy Libanu.
Netanjahu przez chwilę ustąpił. Ale kilka dni później – po tym jak Hezbollah wystrzelił rakiety w kierunku północnego Izraela – nakazał ataki na południowe przedmieścia Bejrutu, silną fortecę Hezbollahu.
Huckabee, który powiedział, że nie był na rozmowie, ale był na następnych, twierdzi, że dwaj przywódcy pozostają bliscy i zazwyczaj zgadzają się.
„Dzielą wiele wspólnych interesów” – powiedział. „Nie zawsze się zgadzają, ale zdecydowanie zazwyczaj tak, a zgadzają się na ostateczną zasadę, a mianowicie, że Izrael jest silnym partnerem Stanów Zjednoczonych.”
’Zniecierpliwienie’ w sprawie Iranu
Ambasador Huckabee, w jednym z pierwszych wywiadów przed kamerą od czasu rozpoczęcia przez Stany Zjednoczone i Izrael ataków na Iran 28 lutego, przyznał, że rośnie frustracja prezydenta USA w sprawie przekonania Iranu do ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz i zakończenia wojny.
„Mogę zauważyć w tym, co mówi, frustrację, jest zniecierpliwienie” – powiedział Huckabee. „Czuje, że daje im każdą szansę na rozwiązanie tego dyplomatycznie. I oni odkładają to i przeciągają.”
Wywiad odbył się w środę, dzień po wybuchu konfliktu w serii odwetowych ataków po zestrzeleniu amerykańskiego śmigłowca Apache nad Cieśniną Ormuz, testując kruchy rozejm.
Na mediach społecznościowych, ambasador Stanów Zjednoczonych powiedział, że „w sąsiedztwie może niebawem być nieco pikantnie”. Osobiście był bardziej dyplomatyczny, ale jasno wyraził, że cierpliwość Trumpa się kończy w negocjacjach z Iranem. „Jest cierpliwą osobą, ale ma swoje granice” – powiedział Huckabee.
Nie dla izraelskiego przejęcia południowego Libanu
W wywiadzie z konserwatywnym komentatorem politycznym Tuckerem Carlsonem w lutym, Huckabee, były pastor określający się mianem syjonisty chrześcijańskiego, powiedział, że byłby „w porządku”, gdyby Izrael przejął kontrolę nad całym terytorium przyznanym potomkom Abrahama w Księdze Rodzaju, terytorium, które obejmowałoby dużą część współczesnego Bliskiego Wschodu.
Jednak pytany przez CBC News, czy zgadza się z izraelską grupą o skrajnych poglądach o nazwie Uri Tzafon, która opowiada się za okupacją i budową stałych żydowskich osiedli w południowym Libanie, Huckabee szybko odpowiedział, że nie.
„Nie znam nikogo w izraelskim rządzie, który by to popierał. Izrael wyraźnie stwierdził, że nie interesuje ich aneksowanie części Libanu. To nie jest dla nich do przemyślenia” – powiedział. „Inni ludzie, którzy to mówią, mogą, ale nie ma niczego w rządzie izraelskim, co nawet by chciało tego. Izrael chce mieć pokojową, bezpieczną granicę. Koniec końców.”
„Minister Finansów skrajnie prawicowego rządu Izraela Bezalel Smotrich wezwał do aneksji terytorium libańskiego na południe od rzeki Litani.
Izraelskie siły zbrojne obecnie okupują około jednej piątej Libanu. Ponad 3700 osób zostało zabitych w izraelskich nalotach od 2 marca, gdy wspierana przez Iran grupa bojowników Hezbollahu przeprowadziła ataki z Libanu na Izrael, zgodnie z ministrem zdrowia Libanu.
Huckabee powiedział, że nie zna tego faktu, ale z łatwością przywołał liczbę izraelskich żołnierzy zabitych przez Hezbollah.
„To straszne. Ale kto jest za to odpowiedzialny? Powiedziałbym, że Hezbollah jest… Tak samo jak Hamas jest odpowiedzialny za zniszczenie i dewastację Gazy” – powiedział.
Huckabee i jego koledzy z Departamentu Stanu USA prowadzą rozmowy pokojowe między Izraelem a Libanem, zbierając oficjeli obu krajów w Waszyngtonie na rzadkie rozmowy twarzą w twarz, z następnym spotkaniem zaplanowanym na 22 czerwca.
„To samo to, że masz Izrael i Liban w tym samym pokoju, to samo w sobie jest historycznym momentem” – powiedział.
Ale podczas gdy przedstawiciele obu rządów prowadzą regularne spotkania, izraelskie siły zbrojne i Hezbollah, który odrzucił plan rozejmu, nadal walczą. ONZ szacuje, że od ostatniej fali walk ponad milion Libańczyków zostało przesiedlonych.
Canada i inni sojusznicy USA w sporze o Zachodni Brzeg
We wtorek Kanada, Wielka Brytania, Francja, Norwegia i Australia ogłosiły sankcje wobec kilku izraelskich osadników i instytucji za podżeganie i/lub przyczynianie się do przemocy wobec Palestyńczyków na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu. Jest to działanie, które bardzo pasowało by do poprzedniego rządu USA pod Joe Bidenem, ale nie do administracji Trumpa.
„Sankcje były niefortunne, źle zaplanowane i skierowane tylko na jedną stronę wyzwania” – powiedział Huckabee.
Ataki na Palestyńczyków dramatycznie wzrosły od 7 października 2023 r., gdy uzbrojeni przez Hamas bojownicy zaatakowali południowy Izrael, zabijając około 1200 osób i porywając kolejne 250. W odpowiedzi, kolejne ataki Izraela na Gazę, kontrolowaną przez Hamas, doprowadziły do śmierci blisko 73 000 Palestyńczyków według władz zdrowia, a także masowej migracji i zniszczenia znacznej części terytorium.
Od stycznia 2025 r. do kwietnia 2026 r. ONZ udokumentowała 2595 ataków osadników na Palestyńczyków w 280 społecznościach na Zachodnim Brzegu, które doprowadziły do ofiar i/lub zniszczenia mienia.
Jednym z pierwszych ruchów Trumpa jako prezydenta w sprawie Bliskiego Wschodu było odwołanie wszystkich sankcji, które Stany Zjednoczone nałożyły na izraelskich osadników.
Huckabee przyznał, że Izrael mógłby i powinien zrobić lepszą pracę w zapobieganiu przemocy osadników oraz karaniu tych, którzy dopuszczają się aktów przemocy wobec Palestyńczyków. Nie powiedział jednak, czy Stany Zjednoczone będą naciskać na Izrael w tej sprawie.
„Patrz, jeśli są akty terroryzmu, których dopuszczają się Izraelczycy wobec Palestyńczyków, powinny być one w pełni rozpracowane” – powiedział.
Ale Huckabee oskarżył Kanadę i innych sojuszników o „niezgodność” z USA, sugerując, że niesłusznie ukarały one Izrael.
„To znaczy, oskarżyły Izrael o rzeczy, które są całkowicie niedorzeczne” – powiedział. „Kiedy niektóre z tych krajów oskarżyły Izrael o ludobójstwo, to jest absurdalne.”




