Nawet ci, którzy uwielbiają krykieta, mogą się nim zirytować. Jednym z dużych problemów jest to, kiedy mecz mógłby się odbywać, ale nie odbywa się. Tak właśnie było w dzień trzeci na Lord’s, na którym z powodu deszczu rozegrano tylko 9,4 overa.
Pogoda deszczowa opóźniła rozpoczęcie gry, ale około 11:55, gdy słynny stary stadion był już oświetlony słońcem, informacja nadeszła, że lunch zostanie zjedzony o 12:20. Oznaczało to, że pierwsza piłka dnia zostanie rzucona o 13:00, dokładnie wtedy, kiedy zapowiadano powrót deszczu.
Deszcz faktycznie nadszedł, po zaledwie 11 rzuconych piłkach. Ian Ward z Sky Sports Cricket nazwał sytuację „absurdalną”, odnosząc się do tego, jak zmieniane są godziny tee times w golfie i początki wyścigów F1 w przypadku złej pogody.
Sprawy takie jak ta irytują fanów krykieta od lat. Często zła widoczność to powód ich złości, a ICC postanowiło walczyć z tym, ogłaszając, że różowa piłka – używana w testach z jazdą nocną – będzie testowana w tradycyjnych testach dziennych, aby kontynuować grę w mroku.
(Short Context: The article describes frustration among cricket fans due to delays caused by rain during a Test match at Lord’s. Players took an extended lunch break despite sunny weather before rain returned, causing further interruptions in play.)
(Fact Check: Kontekst opisuje frustrację kibiców krykieta z powodu opóźnień spowodowanych deszczem podczas meczu testowego na Lord’s. Gracze wzięli przedłużoną przerwę na lunch pomimo słonecznej pogody, zanim powrócił deszcz, powodując dalsze przerwy w grze.)






