Siły ukraińskie zaatakowały kilka rosyjskich celów wojskowych w nocy z 4 czerwca, w tym okręt patrolowy graniczny typu Svetlyak Project 10410 na Morzu Azowskim, poinformował sztab generalny Ukrainy.
Siły ukraińskie regularnie atakują cele wojskowe Rosji w Rosji oraz w rosyjsko-okupowanych terytoriach, aby zakłócić działania militarnego Moskwy.
Statek, mierzący prawie 50 metrów długości, został trafiony w pobliżu osady Iurkine na okupowanym przez Rosję Krymie, powiedział dowódca Sił Bezzałogowych Robert „Magyar” Brovdi na Telegramie.
Brovdi dodał, że statek był uzbrojony w 16 wyrzutni systemu obrony powietrznej Igla przenośnej przez żołnierzy, armatę morską AK-176, jak również podstawy na karabiny maszynowe i sześcio-lufowe działka przeciwlotnicze. Załoga składała się z 28 osób, według dowódcy.
Zasięg uszkodzeń na statku patrolowym nadal jest oceniany – powiedział sztab generalny.
Oprócz statku patrolowego, siły ukraińskie trafiły również w skupiska rosyjskiego sprzętu wojskowego i uzbrojenia w obwodzie Charkowskim, a także w rosyjski posterunek dowodzenia armii w obwodzie Donieckim.
Siły ukraińskie zaatakowały także magazyn amunicji w obwodzie Donieckim, miejsca przechowywania paliw i smarów na okupowanym Krymie oraz w okupowanej części obwodu Zaporożskiego.
Wewnątrz Rosji, ukraiński nocny atak spowodował również pożar na terenie fabryki prochu w obwodzie Riazańskim, który objął obszar ponad 400 metrów kwadratowych.
W oświadczeniu z 4 czerwca sztab generalny potwierdził serię udanych ataków przeprowadzonych wcześniej.
W wyniku ataku na terminal naftowy w Petersburgu 3 czerwca przez ukraiński dron, jeden zbiornik naftowy został zniszczony, a sześć innych zostało uszkodzonych, wraz z dwoma platformami technicznego załadunku.
Inny ukraiński atak spowodował pożar na terenie magazynu o powierzchni ponad 200 metrów kwadratowych w fabryce „Progress” Michurinsk w rosyjskim obwodzie Tambowskim, która produkuje komponenty do celowanych broni precyzyjnych.







