SCOTTSDALE, ARIZONA — Dla prezesa Honeywell Aerospace, Jima Curriera, nadszedł czas, aby pokazać inwestorom, co jego firma może zrobić jako samodzielny podmiot.
„Mamy zespół zarządzający skoncentrowany wyłącznie na jednej strategii, jednym zadaniu, a nie na rozproszonych misjach konglomeratu” – powiedział Currier CNBC podczas dnia inwestora swojej firmy.
Kiedy w tym miesiącu formalnie odłączy się od swojej macierzystej firmy, Honeywell Aerospace będzie agresywnie promował swoje zalety w dziedzinie awioniki, systemów kontroli silnika i całego zestawu technologii od nosa do ogona samolotów komercyjnych, samolotów biznesowych i samolotów wojskowych.
Mamy nadzieję przyspieszyć wzrost.
Jako samodzielna firma, Honeywell Aerospace oczekuje wygenerowania skorygowanego zysku przed opodatkowaniem i odsetkami na poziomie 4,65 do 4,75 miliarda dolarów w pełnym roku 2026 roku, przy przepływach gotówki w drugiej połowie roku między 1 miliardem i 1,5 miliarda dolarów.
Do 2030 roku Honeywell zakłada roczny zysk wynoszący co najmniej 6,5 miliarda dolarów oraz roczny przepływ gotówki wynoszący co najmniej 4 miliardy dolarów.
„Największy wzrost dla nas ma miejsce na rynku transportowym oraz w obronie i przestrzeni kosmicznej” – powiedział Currier w środę. „Mamy szanse, gdzie nasze produkty i technologie są dobrze pozycjonowane.”
Currier dodał, że Honeywell ma w „rekordzie” zamówienia zaległe od Airbus i Boeing.
Dlaczego oddzielono Honeywell
Jako część Honeywell International w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, dywizja lotnicza stała się jednym z największych producentów i dostawców na rynkach lotnictwa komercyjnego, biznesowego oraz obronnego.
Od systemów zarządzania lotem w kokpicie po kontrolę silnika pod skrzydłem i jednostkę zasilającą w ogonie, jej technologia i komponenty znajdują się w tysiącach samolotów.
W zeszłym roku działalność przyniosła zyski przekraczające 4,2 miliarda dolarów przy marżach na poziomie 24,5%.
Te wyniki jednak nie zachwyciły inwestorów, ponieważ były zaciemnione ogólnymi wynikami Honeywell, konglomeratu borykającego się z generowaniem zwrotów z akcji, które cieszyłby się rynkiem i konkurencyjnymi firmami w ciągu ostatnich kilku lat.
Od czerwca 2023 roku akcje Honeywell zyskały około 20%, w porównaniu do około 77% wzrostu S&P 500,.
To poniżej oczekiwań wydajność jest głównym powodem, dla którego Honeywell zdecydował w 2024 roku o ostatecznym podziale działalności na trzy odrębne firmy: Solstice Advanced Materials,, Technologie Honeywell i Honeywell Aerospace.
„Pod względem oddzielenia … każda działalność jest tak doskonale przystosowana do rynku, który obsługuje” – powiedział prezes Honeywell, Vimal Kapur, na łamach CNBC w zeszłym miesiącu.
Zwyciężanie sceptyków w przemyśle lotniczym
Dla inwestorów Honeywell Aerospace stanowi czystą grę w związku z wzrostem lotnictwa komercyjnego i przemysłem obronnym.
To skoncentrowanie na lotnictwie i obronie opłaciło się na GE Aerospace,, który od kwietnia 2024 roku, gdy stał się samodzielnym podmiotem, zanotował skok akcji o około 125%, łatwo wyprzedzając S&P 500 – z wzrostem niemal 45% w tym samym okresie – oraz Honeywell, który zyskał niemal 20%.
Currier uważa, że Honeywell Aerospace ma zespół i technologie umożliwiające skorzystanie z oczekiwanej ciągłej globalnej popytu na podróże powietrzne.
Firma celuje w organiczny roczny wzrost sprzedaży na poziomie 6% do 8% do 2030 roku, przy rocznym wzroście zysków na poziomie 9%.
Mimo optymizmu Currera co do wzrostu zysków jako samodzielnej firmy, Honeywell Aerospace borykał się z szeregiem pytań dotyczących niedawnych trudności z głównymi dostawcami w pierwszym kwartale.
Firma twierdzi, że tymczasowe problemy były związane z wojną na Bliskim Wschodzie, co negatywnie wpłynęło na jej działy silników i systemów kontroli w styczniu i lutym.
Od tego czasu, kadra kierownicza Honeywell Aerospace twierdzi, że problemy z niektórymi dostawcami zostały naprawione.
Niemniej jednak, analitycy prawdopodobnie będą naciskać na Currera, aby uzyskać większe zrozumienie stanu łańcucha dostaw Honeywell Aerospace.
„Podsumowując: to szansa dla zarządu na konwersję generalnie sceptycznej grupy specjalistów w dziedzinie lotnictwa” – powiedział analityk Wolfe Research Nigel Coe w niedawnym komunikacie.







