Strona główna Aktualności Chaos wybucha w Paryżu, gdy policja starła się z kibicami PSG

Chaos wybucha w Paryżu, gdy policja starła się z kibicami PSG

23
0

W Paryżu wybuchł chaos wczoraj wieczorem w związku z połączeniem celebracji i przemocy, gdy tysiące fanów PSG starło się z policją po zwycięstwie drużyny w finale Ligi Mistrzów nad Arsenalem.

Francuska policja dokonała ponad 400 aresztowań, gdy sceny anarchii zaciemniły to, co miała być nocą jubileuszu po tym, jak PSG zapisali się w historii jako drugi klub, który utrzymał trofeum europejskie. 

Arsenal liczył na drugi sukces sezonu po zdobyciu tytułu Premier League w ubiegłym tygodniu, ale to PSG został mistrzem Europy po raz drugi z rzędu.

Strumienie rac i fajerwerków zostały odpalone w sobotni wieczór w okolicach Wieży Eiffla, która została oświetlona w barwach zwycięskiej francuskiej drużyny.

Jednak nagrania krążące w mediach społecznościowych pokazały również fajerwerki wybuchające na zatłoczonych ulicach w stolicy, powodując, że dziesiątki przechodniów krzyczało i uciekało by zabezpieczyć swoje bezpieczeństwo.

Francuska policja aresztowała 416 osób podczas gwałtownych starć, gdy tysiące wylewały się na ulice, jak powiedział minister spraw wewnętrznych kraju. Ponad 280 aresztowań miało miejsce w Paryżu – oświadczył minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez, nazywając zamieszki, w których siedmiu policjantów zostało rannych, „absolutnie niedopuszczalnymi”.

Policja kryminalna została widziana wcześniej w sobotę starając się powstrzymać fanów podczas brzydkich scen, po tym jak gwiazda Arsenalu, Kai Havertz, wysłał strzał do góry siatki, dając Kanonierom prowadzenie 1-0 w ciągu pierwszych sześciu minut.

Jednak przemoc zamieniła się w radość w drugiej połowie, gdy gwiazda PSG Ousmane Dembele wyrównała rezultat rzutem karnym w 66. minucie.

Obie drużyny toczyły zaciętą walkę w dogrywce o tytuł Ligi Mistrzów, ale to PSG zachowało zimną krew w serii rzutów karnych, aby zachować pożądany trofeum.

Ok. 5 000 policjantów i żandarmów zostało rozmieszczonych w Paryżu, by pilnować tłumów oglądających mecz finałowy.

Francuscy funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego i czołgów przeciw tłumom w Paryżu, które zgromadziły się, by oglądać mecz na ekranach TV na zewnątrz barów i kawiarni w skwarze w sobotnie popołudnie.

Broń i fajerwerki należały do przedmiotów skonfiskowanych przez funkcjonariuszy.

„Pobój zaczął się zaraz po tym, jak Arsenal wysunął się na prowadzenie” – powiedział świadek. „Krzesła i butelki były rzucone w stronę policji, która następnie przystąpiła do aresztowań.”

Niektórzy fani PSG zdołali wdrapać się po rusztowaniu na budynku w pobliżu Rue de Rivoli – jednej z głównych ulic handlowych stolicy francuskiej.

Niepokoje trwały przez noc, z zatrzymaniem wszystkich autobusów w Paryżu z powodu dużej liczby ludzi gromadzących się na ulicach.

W dramatycznych scenach poza Wieżą Eiffla, kilka pojazdów zostało podpalonych.

Tymczasem poza Emirates, setki fanów Arsenalu reagowały szaleństwem na gola Havertza, odpalając czerwone racje.

Ale były znacznie bardziej ponure sceny poza stadionem po meczu, gdy wielu wzruszonych kibiców roniło łzy.

W Paryżu doszło do dalszych starć w pierwszej połowie meczu, gdy niektóre kawiarnie wyłączyły telewizory.

Paryżanie zauważyli, że tłumy wzrosły po strzeleniu gola wyrównującego przez Ousmane Dembele, prowadząc do kolejnego pokazu siły ze strony francuskiej policji.

Tymczasem inne aresztowania odbyły się w pobliżu Champs Élysées po zniszczeniu przystanku autobusowego w czasie starcia między kibicami a policją.

W Montmartre można było zobaczyć fanów w kominiarkach i uzbrojonych w kije.

W sobotę na ulicach Paryża było około 5 000 policjantów i żandarmów, aby nadzorować tłumy zbierające się aby oglądać finał w Budapeszcie.

Przemoc związana z futbolem staje się coraz większym problemem we Francji.