Strona główna Aktualności Pięciu uzbrojonych funkcjonariuszy 'zakazanych wjazdu do królewskich rezydencji’ po skargach

Pięciu uzbrojonych funkcjonariuszy 'zakazanych wjazdu do królewskich rezydencji’ po skargach

24
0

Pięciu uzbrojonych policjantów zostało zbanowanych z rezydencji królewskich po tym, jak pracownica Pałacu Kensington zgłosiła ich z powodu mizoginistycznego zachowania.

Kobieta z personelu twierdziła, że policjanci złożyli szereg „nieodpowiednich” uwag.

Jeden z funkcjonariuszy policji zgłosił, że Pałac Kensington – oficjalna rezydencja Księcia i Księżnej Walii – jest „pełen małych Hitlerów”.

Policja Metropolitalna rozpoczęła wtedy dochodzenie w sprawie zarzutów przeciwko funkcjonariuszom ds. Ochrony Królewskiej i Specjalnej, które zakończyło się decyzją, że muszą się nauczyć z własnych działań.

Jednakże ich zachowanie nie osiągnęło progu złamania dyscyplinarnego.

Niemniej jednak, starsi członkowie personelu Królewskiego Domu podjęli decyzję o pozbawieniu ich przepustek, co zabrania im pracy w jakimkolwiek pałacu w przyszłości.

Przypuszczalnie książę William i Kate Middleton nie mieli bezpośredniego udziału w decyzji o zablokowaniu funkcjonariuszy, ale zostali poinformowani o decyzji.

Rozumie się, że pracownica po raz pierwszy złożyła skargę na zachowanie funkcjonariuszy w październiku 2024 roku.

Twierdziła, że w okresie od sierpnia 2023 do września 2024 r. członkowie jednostki złożyli szereg komentarzy, które uważała za nieodpowiednie.

Jeden z policjantów miał wypowiedzieć komentarz o „małych Hitlerach”, gdy poproszono go o przeniesienie swojego sprzętu.

Tymczasem inny rzekomo wysłał zaproszenie do znajomych na Facebooku do pracownicy w pałacu.

Źródło powiedziało dla The Sun: „Komentarze funkcjonariuszy były postrzegane jako mizoginistyczne, chociaż zarzuty były łagodne i żaden z nich nie miał charakteru seksualnego”.

Mimo że Metropolia oczyściła funkcjonariuszy z zarzutów o stosowanie się do dyscypliny i oznajmiła, że mogą powrócić do pracy, źródło stwierdziło, że podjęto decyzję, by nie mogli wrócić do pałacu.

Obecnie przypuszcza się, że policjanci pracują obecnie na innych obowiązkach związanych z uzbrojeniem w innych częściach Londyńskiej Policji Metropolitalnej.

Były operacyjny szef ochrony królewskiej w Met, Dai Davies, powiedział, że był „zaskoczony” liczbą skarg, dodając, że rodziło to pytania, czy jednostka ma „kulturę mizoginii”.

Były detektyw główny inspektor Mick Neville powiedział: „Kilka lat temu jaja i głupie komentarze były akceptowane w wielu środowiskach pracy, w tym w policji.”

To tylko najnowszy incydent, w którym uzbrojeni policjanci przy rezydencjach królewskich wpadli w kłopoty.

Wcześniej w tym miesiącu ogłoszono, że wszczęto śledztwo w sprawie doniesień, że uzbrojeni policjanci w Zamku Windsor spali na służbie.

Do 30 pracowników Oddziału Ochrony Królewskiej i Specjalistycznej Metropolii jest obecnie poddanych dochodzeniu w sprawie niewłaściwego postępowania, gdy pojawiły się także doniesienia, że niektórzy policjanci zapisywali się na służbę, ale nigdy nie pojawiali się na swoim posterunku.

Śledztwo nastąpiło po serii niedawnych wkradań na 13-akrowej posiadłości zamkowej, na której regularnie odbywają się wysokiej rangi oficjalne wydarzenia i mieszkają członkowie rodziny królewskiej.

W czerwcu zeszłego roku mężczyzna w wieku trzydziestu lat został aresztowany po wdarciu się na teren Zamku Windsor, blisko domu księcia i księżnej Walii.

Według funkcjonariuszy, mężczyzna został zatrzymany pod zarzutem naruszenia terenu objętego ochroną i posiadania narkotyków z klasy A, po czym został wypuszczony za kaucją.

W październiku 2024 r. zamaskowani włamywacze sforsowali barierę zabezpieczeń i pokonali ogrodzenie na terenie Zamku Windsor, niedaleko miejsca, gdzie książę William oraz księżna Kate spały w domu z dziećmi.

Rzekomo dwaj mężczyźni skorzystali z ukradzionego samochodu, aby zniszczyć bramę zabezpieczeń, a następnie ukradli pojazdy gospodarcze i odjechali pick-upem oraz quadem, które zabrali z obory w Shaw Farm.

Dziennik Daily Mail skontaktował się z policją Metropolitalną i Pałacem Kensington w celu uzyskania komentarza.