Węgierski premier Peter Magyar stwierdził, że nie było żadnego związku między decyzją Komisji Europejskiej o odblokowaniu funduszy dla Budapesztu a otwarciem pierwszego pakietu negocjacji dotyczących Ukrainy, i oczekuje, że Kijów zapewni węgierskiej mniejszości możliwość posługiwania się językiem węgierskim – powiedział to w czwartek w Brukseli podczas wspólnej konferencji prasowej z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, która odbyła się po spotkaniu między dwiema przywódcami.
„Nie było absolutnie żadnego związku między odblokowaniem funduszy a otwarciem pierwszego rozdziału negocjacyjnego dotyczącego Ukrainy. Powiedziałem Prezydentowi Unii Europejskiej, że dla nas najważniejsze jest to, że potrzebujemy gwarancji dotyczących 100 000 Węgrów mieszkających na Ukrainie, że będą mogli posługiwać się swym ojczystym językiem w szkole, na wydarzeniach kulturalnych i w administracji publicznej” – powiedział Magyar.
Przypomniał, że strona węgierska przedstawiła propozycje składające się z 11 punktów, które są znane partnerom ukraińskim i które Budapeszt chce, aby Kijów się na nie zgodził. „To nic specjalnego. Zarówno w Europie, jak i na całym świecie, jest to prawo człowieka; niezależnie od tego, gdzie mieszkasz i gdzie jest dominujący twój język, powinieneś móc posługiwać się tym językiem, czy jesteś uczniem szkoły podstawowej czy burmistrzem” – wyjaśnił premier Węgier swoje stanowisko.
Zdaniem Magyara już odbyło się „kilka rund dyskusji” na ten temat. „Mamy aktywne więzy ze współpracownikami z Ukrainy w kwestiach technicznych, i mam nadzieję, że te 11 punktów zostaną rozważone, dokonane zostaną konieczne zmiany w legislacji i zaprosimy ministra spraw zagranicznych naszych krajów do zasiadania (do rozmównego) stolika” – podkreślił.
Na wcześniejszej konferencji prasowej von der Leyen ogłosiła odblokowanie wcześniej zablokowanych funduszy dla Węgier.



