Festiwal Tribeca broni decyzji o włączeniu w tegoroczną edycję pełnometrażowego filmu wygenerowanego przez sztuczną inteligencję.
„Dreams of Violets”, 74-minutowy film o irańskim ruchu oporu, został stworzony bez użycia kamer i aktorów. Zamiast tego twórcy Ash i Pooya Koosha skorzystali z narzędzi AI do stworzenia filmu za zaledwie 2000 dolarów amerykańskich.
Zwiastun filmu „Dreams of Violets” opublikowany w środę na YouTube opisuje film jako „dokudramę inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami z 47 lat irańskiego ruchu oporu”.
„Przez pryzmat pięciu obcych, film ożywia nagrania protestów z nieprzetłumioną surowością,” kontynuuje opis. „O świcie, gdy irańskie siły egzekwują rannych protestujących, brutalny żołnierz odkrywa piątkę schowanych w ślepej uliczce. Nad nimi Amir, dziecko na wózku inwalidzkim, obserwuje z okna i decyduje się działać.”
W Iranie w ciągu ostatnich kilku lat doszło do szerokich i dotkliwych protestów przeciwko reżimowi z powodu działań jego służb obyczajowych, obowiązkowych hidżabów i kryzysu gospodarczego, między innymi.
Zdecydowana większość komentarzy pod zwiastunem filmu „Dreams of Violets” potępiła film za użycie AI.
Festiwal Tribeca Jane Rosenthal odrzuciła obawy, mówiąc w oświadczeniu dla CBC News, że film jest zarówno aktualny, jak i atrakcyjny.
„Festiwal Tribeca od dawna wspiera artystów, którzy posuwają granice opowiadania historii i eksplorują nowe kreatywne obszary,” powiedziała. Rosenthal nazwała film „potężnym przykładem tego, jak nowe technologie, takie jak AI, mogą być używane nie tylko jako narzędzia innowacji, ale jako pojazdy dla głęboko ludzkiego opowiadania.”
Koosha, który pochodzi z Teheranu, ale obecnie mieszka w Londynie, powiedział, że wieści w styczniu o zabijaniu protestujących przez irański reżim skłoniły go do nakręcenia filmu.







