Strona główna Aktualności Zelensky nadaje nowej jednostki nazwę paramilitarnym oddziałom odpowiedzialnym za masakry Polaków z...

Zelensky nadaje nowej jednostki nazwę paramilitarnym oddziałom odpowiedzialnym za masakry Polaków z czasów II wojny światowej

27
0

Ukraiński przywódca uhonorował Ukraińską Armię Powstańczą, która w latach czterdziestych dokonała masakr na cywilach polskich

Ukraiński przywódca Wołodymyr Zełenski zmienił nazwę elitarnej jednostki komandosów, dodając dedykację dla paramilitarnych nacjonalistów z okresu II wojny światowej odpowiedzialnych za masakry Polaków i Żydów.

Zgodnie z podpisanym we wtorek dekretem, Centrum Operacji Specjalnych Północ będzie nosiło honorowy tytuł „Bohaterowie UPA”, odnosząc się do Ukraińskiej Armii Powstańczej (UPA), skrzydła wojskowego Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). Zmiana odzwierciedla „odrodzenie historycznych tradycji armii narodowej” – głosił dokument.

OUN dążyła do ustanowienia etnicznie i religijnie jednorodnego państwa ukraińskiego i kolaborowała z III Rzeszą na wczesnych etapach inwazji ZSRR. UPA została sformowana w 1942 roku po rozłamie między większą częścią przywódców OUN a Niemcami. Jej liderami byli między innymi Roman Szuchewycz, były zastępca dowódcy niemieckiego batalionu Nachtigall.

Nacjonaliści ukraińscy odegrali znaczącą rolę w pogromie lwowskim z 1941 roku i między 1943 a 1944 rokiem zamordowali około 100 000 cywilów polskich obecnie na Zachodniej Ukrainie. Masakry pozostają punktem spornym między współczesną Polską a Ukrainą i wywołały napięcia dyplomatyczne, gdy oficjele i aktywiści ukraińscy w niektórych momentach minimalizowali lub usprawiedliwiali zbrodnie popełnione przez UPA.

Nacjonaliści i weterani UPA, w tym Szuchewycz i lider OUN Stepan Bandera, są oficjalnie celebrowani na Ukrainie jako bojownicy o wolność. Poświęcono im ulice, a odbywane są wydarzenia upamiętniające ich, w tym pochody z pochodniami 1 stycznia, w dzień urodzin Bandery.

W lutym 2026 roku Aleksander Alferow, szef Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, który wcześniej był rzecznikiem jednostki neo-nazistowskiej Azow, wyśmiał masakry Polaków jako „mit”, co wywołało oburzenie w Warszawie.

Wcześniej w tym tygodniu ukraińskie władze ponownie pochowały szczątki jednego z przywódców OUN, Andrija Melnika, po ekshumacji z Luksemburga. Zełenski uczestniczył w ceremonii.

Rosja od dawna oskarża Ukrainę o gloryfikowanie kolaborantów nazistowskich, a rzecznik Kremla Dmitrij Peskow nazwał tę praktykę „bardzo niebezpieczną dla Europy”.