Młody chirurg, który rzekomo robił eksplicitne zdjęcia lekarzy i pielęgniarek w toaletach szpitalnych, planuje przyznać się do winy, jeśli prokuratorzy koronni 'zwiną’ oskarżenia przeciwko niemu. Ryan Yi Cho, 28-letni mieszkaniec Croydon Hills na wschodzie Melbourne, staje przed 910 zarzutami związanymi z oskarżeniami o sekretne filmowanie ponad 450 osób w toaletach i prysznicach szpitalnych w kilku szpitalach w Melbourne. W piątek stanął przed Sądem Magistrackim w Melbourne, gdzie jego prawniczka Kristina Kothrakis wskazała, że Cho przyzna się do winy w niektórych, ale nie we wszystkich zarzutach. 'Panie Sędzio, jesteśmy zgodni co do zarzutów, które będą kontynuowane’ – powiedziała. 'Pozostaje omówienie sposobu, w jaki zostaną one zwinione.’ Sąd usłyszał, że prokuratorzy nie zgodzą się na żadne porozumienie, dopóki nie skontaktują się ze wszystkimi domniemanymi ofiarami Choa, aby omówić planowane przyznanie się do winy. Po uzgodnieniu, sprawa zostanie przekazana do Sądu Hrabstwa Victorii, gdzie Cho może stawić czoło znaczącemu okresowi pozbawienia wolności. Na razie pozostaje na wolności społecznej, dzięki temu że jego zamożni rodzice wpłacili kaucję w wysokości 50 000 dolarów. [Context: The man accused of secretly filming hundreds of people in hospital bathrooms will plead guilty to some charges, with the case expected to move to the County Court of Victoria.] [Fact Check: The accused surgeon faces multiple charges related to filming people in hospital bathrooms without their consent.]







