Strona główna Aktualności Jake Quickenden rozstaje się ze swoją żoną Sophie Church.

Jake Quickenden rozstaje się ze swoją żoną Sophie Church.

49
0

Jake Quickenden rozstał się ze swoją żoną Sophie Church po czterech latach małżeństwa, według doniesień. Były gwiazdor X Factora, 37-letni Jake poślubił gwiazdę reality show w 2022 roku, mają dwoje dzieci, ale informacje wskazują, że teraz powiedzieli przyjaciołom i rodzinie, że ich małżeństwo dobiegło końca. Jedno źródło powiedziało, że Jake i Sophie są „niezwykle przyjaznymi” osobami skupionymi na wspólnym wychowywaniu dzieci Lea, pięciolatka, i Kita, 15-miesięcznego. Para zaczęła się spotykać w 2018 roku i zaręczyła się trzy lata później. Jedno źródło powiedziało: „Miłość i szacunek między nimi jest nadal ogromny. Ich głównym priorytetem zawsze były, i nadal są, dzieci, i są w pełni zaangażowani w bycie najlepszymi rodzicami, jak to tylko możliwe. Z czasem zaczęli się oddalać, i Jake i Sophie przeprowadzili długie i szczere rozmowy na ten temat.” The Sun podaje, że osoba z otoczenia powiedziała: „Choć może już nie są razem, nadal są w świetnych stosunkach i patrzą w przyszłość, wspólnie wychowując dzieci. Utrzymywanie szczęśliwej i wspierającej rodziny jest teraz ich głównym celem.” Daily Mail skontaktował się z przedstawicielem Jake’a Quickendena w celu uzyskania komentarza. Jake wcześniej zachwycał się Sophie w dniach po ich ślubie na Ibizie, nazywając ją nawet swoją „towarzyszką duszy” podczas ślubnych przysiąg. Powiedział: „Pomyślałem, że to anioł idzie aleją,” dodając, że napisali własne przysięgi ślubne. Żartował: „Mówiłem, 'Nie zostawię już pustych opakowań w szafie.’ Powiedziałem, 'Będę ją nadal kochać, gdy będzie robiła hałas jedząc jak wiewiórka.’ Powiedziałem na końcu, 'Myślę, że jest tylko jedna prawdziwa miłość, a ty jesteś moją towarzyszką duszy.'” Jake wcześniej opowiadał o wyzwaniach prowadzenia kariery przy wychowywaniu młodej rodziny, mówiąc, że ciężko jest być z dala od swoich dwóch synów, Leo i Kit. Powiedział: „To trudne. Ale jest tylu rodziców, którzy muszą pracować z dala w każdej dziedzinie pracy, i może to być trudne. Ale teraz mamy FaceTime, co jest świetne, więc widzimy ich twarze codziennie.” Pomimo tęsknoty za rodziną, Jake podkreślił, że jego motywacją jest pragnienie bycia pozytywnym wzorem dla dzieci. „Chcę po prostu być porządnym wzorem dla moich dzieci, i jeśli zobaczą, że pracuję z dala, usiłując się ulepszyć, to miejmy nadzieję, że to na nich przejdzie. I choć jest ciężko być z dala, to nie jest to na zawsze.” Wiedząc o emocjonalnym obciążeniu, Jake przyznał, że jak każdy, ma „dni załamania”, kiedy nie może zobaczyć swoich bliskich, ale stara się skupiać na szerszym obrazie. Potwierdził, że chce pokazać synom, że „trzeba pracować w życiu” i że „nic nie przychodzi łatwo”. Mimo że Jake cieszy się nową karierą aktorską, przejście nie było bez trudności. Przyznał, że doświadcza „syndromu oszusta” w świecie aktorstwa, otoczony utalentowanymi profesjonalistami, którzy mają lata szkolenia.