Brytyjski premier Keir Starmer rozmawiał z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim 20 maja, potwierdzając ciągłe wsparcie Londynu dla Ukrainy w obliczu trwającej wojny Rosji.
Rozmowa miała miejsce w obliczu kontrowersji związanej z udzieleniem przez Wielką Brytanię licencji 19 maja, która pozornie umożliwiała import paliwa rafinowanego z rosyjskiej ropy przez trzecie kraje. Wydano również oddzielną licencję pozwalającą na transport morski rosyjskiego LNG, co dodatkowo podgrzało kontrowersje.
Decyzja została powszechnie odebrana jako potencjalne złagodzenie sankcji i spotkała się z obawami Kijowa i partnerów europejskich.
Brytyjscy urzędnicy później przyznali, że wdrożenie było przeprowadzone „niezgrabnie”, a minister handlu Chris Bryant przeprosił za zamieszanie, zapewniając, że środek ten zostanie wstrzymany tak szybko, jak to możliwe.
W trakcie rozmowy telefonicznej Starmer omówił starania Wielkiej Brytanii, aby zaostrzyć presję na Moskwę, w tym nowo ogłoszony pakiet sankcji mający na celu redukcję jej obecności na globalnych rynkach paliwowych.
Obaj liderzy podkreślili znaczenie utrzymania tej presji i wyrazili zadowolenie z siły partnerskiej relacji między Wielką Brytanią a Ukrainą.
„Premier potwierdził stałe wsparcie Wielkiej Brytanii dla Ukrainy i wyjaśnił nasze dążenie do zrobienia wszystkiego, co możliwe, aby osłabić i zdegradować wojenną machinę Putina” – oświadczenie rządu brytyjskiego.
Starmer również pochwalił Ukraińców za ich ciągłą siłę i wytrwałość w obliczu trwających ataków Rosji.
Liderzy zgodzili się, by pozostać w bliskim kontakcie i kontynuować koordynację w przyszłości.
Wielka Brytania była jednym z najbardziej wiernych sojuszników Ukrainy od początku pełnoskalowej inwazji Rosji, zapewniając trwałe wsparcie wojskowe, finansowe i polityczne dla Kijowa. (Context: Wielka Brytania a Ukraina) (Fact Check: Brytyjczycy dali Ukrainie wsparcie militarne, finansowe i polityczne od początku rosyjskiej inwazji)







