Urzędnicy rządowi zamierzają szpiegować przedłużenia i prace modernizacyjne ludzi, aby przyciągnąć więcej osób do opodatkowania przez Laburystów „podatkiem od rezydencji wiejskiej”.
Nowe dokumenty ujawniają, że Urząd Oceny będzie „rejestrować zmiany w nieruchomościach”, takie jak przedłużenia i remonty, aby monitorować, czy przekraczają one próg płacenia kontrowersyjnego podatku.
Konserwatyści nazwali te plany „opodatkowaniem aspiracji”.
Ministrowie również ujawnili plany odzyskiwania podatku od rodzin żałobnych w przypadkach, gdy właściciele nie mogli sobie na niego pozwolić za życia.
Oficjalne szacunki sugerują, że podatek od rezydencji wiejskiej będzie dotyczył około 165 000 nieruchomości o wartości ponad 2 miliony funtów, gdy zostanie wprowadzony w 2028 roku.
Ale nowy dokument konsultacyjny ujawnia, że ministrowie planują wciągnąć w podatek więcej nieruchomości w czasie przez rejestrowanie ulepszeń i oceń majątki co pięć lat.
Konserwatywny poseł Gareth Bacon powiedział: „Nowy podatek od rodzin Laburystów to podatek od aspiracji. To podwójne uderzenie na tle podatku od spadków. Wiele osób starszych będzie zmuszonych do odroczenia nowej dopłaty podatkowej w okrutnej polityce 'płać, jak umierasz’.
„I bez wątpienia politycy laburzyści przyciągną jeszcze więcej rodzin do sieci.”
Krytycy oskarżają Rachel Reeves o prowadzenie 'wojny klasowej’ za pomocą podatku od rezydencji wiejskiej
Podatek od rezydencji wiejskiej został ogłoszony przez Rachel Reeves podczas ostatniego budżetu, co krytycy nazwali aktem „wojny klasowej”.
Zgodnie z jej propozycjami, osoby w domach warte więcej niż 2 miliony funtów będą płacić dodatkowe 2 500 funtów rocznie; te w domach o wartości ponad 2,5 miliona funtów zapłacą 3 500; nieruchomości warte więcej niż 3,5 miliona funtów zostaną obciążone rocznym rachunkiem w wysokości 5 000 funtów; podczas gdy nieruchomości warte ponad 5 milionów funtów będą opłacać 7 500 funtów.
Biuro Odpowiedzialności Budżetowej (OBR) ostrzegło w tym roku, że „wąskie” pasy będą zakłócać rynek nieruchomości i spowodują „zgrupowanie” cen nieruchomości poniżej nich. I sugerowało, że 20 proc. właścicieli mogłoby odwoływać się od swojej wyceny, a 40 proc. prawdopodobnie uzyskałoby sukces.
Czujnik sugeruje także, że deweloperzy będą prawdopodobnie budować mniej luksusowych domów z powodu zwiększonych kosztów posiadania ich. Podatnicy będą także mieli prawo odwołać się od nowej oceny.
Ale poseł konserwatysta David Simmonds powiedział, że propozycje te „ukarzą tych, którzy dobrze zainwestowali. I zniechęcą ludzi do poprawiania swoich domów z obawy przed wciągnięciem się w sieć”
Nowe propozycje sugerują, że ludzie będą mogli odroczyć coroczną płatność, jeśli mają dochód poniżej 35 000 funtów lub oszczędności poniżej 16 000 funtów.
W tych okolicznościach pieniądze zostaną odzyskane z ich majątku po ich śmierci. Rachunek zostanie naliczony dodatkowo od należnego podatku od spadków.
Analiza OBR wskazuje, że do 50 000 gospodarstw domowych może mieć trudności z opłaceniem opłaty z ich rocznego dochodu. Szacuje się, że około 5 300 rodzin może być zmuszonych sprzedać nieruchomość i przeprowadzić się gdzieś taniej.
Analiza ta przewiduje również, że dziesiątki tysięcy właścicieli nieruchomości mogą utknąć w biurokratycznym systemie odwoławczym.
Ministrowie rozważają również nałożenie „premium” na opuszczone rezydencje, co może skutkować wzrostem opłaty rocznej nawet o 300 procent.
Przedstawiając zmiany, sekretarz ds. wspólnot Steve Reed powiedział, że to „niesprawiedliwe”, że rezydencja w Mayfair może zapłacić mniej podatku komunalnego niż dom w klasie D w Blackpoolu w obecnie obowiązującym systemie.
Dodał, że nowa Wysoka Opłata Podatkowa od Wartościowa zapewni, że „ci, którzy posiadają najbardziej wartościowe nieruchomości w kraju, zapłacą swoją uczciwą część”.







