Strona główna Aktualności Chińskie menu lunchowe ujawnione, gdy podróżujący Amerykanie zostali poinstruowani, aby pozbyć się...

Chińskie menu lunchowe ujawnione, gdy podróżujący Amerykanie zostali poinstruowani, aby pozbyć się swojego sprzętu.

20
0

Prezydent Donald Trump i prezydent Chin, Xi Jinping, dzielili się wystawnym wielodaniowym lunchem dwustronnym podczas szczytu o wysokim znaczeniu w Pekinie, ale kulinarna współpraca została później spotkana z restrykcyjnymi protokołami bezpieczeństwa, gdy amerykańska delegacja przygotowywała się do opuszczenia kraju.

Podczas gdy dwaj liderzy omawiali handel i bezpieczeństwo regionalne podczas posiłku zawierającego zarówno tradycyjne smaki chińskie, jak i techniki zachodnie, atmosfera gościnności nie sięgała do pasów, gdzie personel USA był zobowiązany do pozbycia się wszystkich elektroniki i otrzymanych podczas wizyty prezentów.

Menu na lunch roboczy było rozbudowane, rozpoczynając od mielonych ryb morskich w zupie z owocami morza i chrupiących, smażonych kulek homarów. Dania główne obejmowały smażony filet wołowy nadziewany grzybami borowikami, kurczaka Kung Pao, przegrzebek i duszone zielone warzywa sezonowe podane z pędami bambusa, grzybami i fasolą. Posiłek zakończono duszoną wołowiną w bułce i gotowanymi pierożkami z wieprzowiną i krewetkami, a następnie deserem w postaci brownie czekoladowego, owoców, lodów oraz kawy lub herbaty.

Jednakże, atmosfera towarzystwa w jadalni nie przekroczyła granic samolotu w drodze powrotnej.

Gdy amerykańska delegacja przygotowywała się do wejścia na pokład Air Force One, personel był zobowiązany do złożenia wszystkich przedmiotów dostarczonych przez gospodarzy chińskich.

Akredytacje, okolicznościowe odznaki i telefony komórkowe emitujące (pożyczane) dla delegacji podczas trwania podróży zostały zebrane przez personel bezpieczeństwa i wyrzucone do kosza na dnie schodów samolotu.

(Zdjęcia towarzyszące: zdjęcia prezydenta Chin, Xi Jinpinga, oraz prezydenta USA, Donalda Trumpa, podczas bankietu państwowego i podczas imprez rządowych w „Great Hall of the People”, Chińskiego Narodowego Kongresu Ludowego)

Według standardowej procedury nic odebranego w Chinach nie było dozwolone na pokładzie, aby zmniejszyć ryzyko nadzoru czy zagrożeń związanych z cyber-inteligencją.

Podejrzenia otaczające podróż mogły się nawet rozciągać na podane jedzenie w Great Hall of the People.

Mimo publicznego wyglądu prezydent cieszącego się lokalnymi przysmakami, protokoły bezpieczeństwa USA zazwyczaj dyktują znacznie bardziej kontrolowane doświadczenia kulinarne.

Były agent Secret Service, Joseph Petro, napisał w swojej książce z 2005 roku, „Stojąc Obok Historii”, że nic jadalnego nie jest dozwolone w pobliżu prezydenta, chyba że Secret Service wie dokładnie, skąd pochodzi i kto to obsłużył.

Petro zauważył, że gdy prezydent uczestniczy w bankiecie państwowym, często je te same dania co inni goście, ale jego konkretna porcja została przygotowana przez kucharzy Białego Domu.

Na wydarzenia w krajach obcych, ci kucharze często idą tak daleko, jak do pozyskania składników w Stanach Zjednoczonych i przynoszą je za granicę, aby odtworzyć lokalne menu.

Petro opisał proces jako teatr dyplomatyczny, gdzie prezydent wydaje się uczestniczyć w prawdziwej wymianie kulinarnych doznań, podczas gdy je jedzenie przygotowane wyłącznie przez jego zespół.

Ci kucharze często ubierają się tak, aby zgadzać się z miejscową obsługą, wtapiając się w otoczenie, jednocześnie dbając o to, aby talerz prezydenta nigdy nie pozostawał poza ich wzrokiem.

Biały Dom nie odpowiedział na zapytania dotyczące tego, czy Prezydent spożył jedzenie przygotowane przez chińskich kucharzy, czy też jego posiłek był zastępczy i przygotowany przez Amerykanów.

Streślone środki bezpieczeństwa na lotnisku i wysoki poziom zachowania żywności podkreślają głęboko osadzone wzajemne podejrzenia, które pozostają symbolem relacji USA-Chiny, nawet wśród najbardziej formalnych przejawów dyplomatycznej przyjaźni.