Strona główna Aktualności Rosyjska dywizja czołgów rusza w kierunku Pokrowska, dodając znaczną siłę roboczą do...

Rosyjska dywizja czołgów rusza w kierunku Pokrowska, dodając znaczną siłę roboczą do wschodniego nacisku Rosji

21
0

Rosjanie przemieszczają dywizję czołgów w kierunku Pokrowska w celu wzmocnienia swojej wschodniej ofensywy

90. Dywizja Pancerna walczy oczywiście bez swoich czołgów, ale to już nie jest nietypowe

Infiltratorzy rosyjscy przedzierają się wzdłuż naturalnych przeszkód, aby posunąć się naprzód w kierunku kolejnego głównego celu: Dobropillia, bramy do Kramatorska i Słowiańska

[Szczegóły: Dywizja pancerna 90 rosyjskiej armii posuwa się w kierunku wsi z ruinami pokrowska w obwodzie donieckim na wschodniej Ukrainie. Rosjanie przemieszczają się do Pokrowska i sąsiedniego Mironohradu, aby maszerować na wolne miasta bliźniacze Kramatorsk i Słowiańsk, 40 km na północ.]

[Sprawdzone fakty: Rosyjska Dywizja Pancerna 90 została przeniesiona 75 km na północny wschód, aby wzmocnić jednostki rozmieszczone wokół Pokrowska i Myrnohradu.]

[Dotyczy: Sytuacja na wschodniej Ukrainie, konflikt rosyjsko-ukraiński]

Sprzed 6 miesięcy zdobycia ruin Pokrowska w obwodzie donieckim na wschodniej Ukrainie, rosyjska Grupa Centrum Sił próbuje wydostać się z Pokrowska i sąsiedniego Myrnohradu – i marsz na wolne miasta bliźniacze Kramatorsk i Słowiańsk, 40 km na północ.

I sprowadzili posiłki, aby to umożliwić. 90. Dywizja Pancerna Rosji, która do niedawna walczyła na południowym wschodzie Ukrainy, przeniosła co najmniej część swoich pułków 75 km na północny wschód, aby wzmocnić jednostki już rozmieszczone wokół Pokrowska i Myrnohradu, w tym silną – i rosnącą – 76. Dywizję Powietrznodesantową.

Czy ukraińskie oddziały zdążą zabić wystarczającą liczbę żołnierzy rosyjskich na tyle szybko, aby zniwelować efekt tych wzmocnień? Odpowiedź na to pytanie ukształtuje front wschodni, gdy szeroko zakrojona wojna Rosji na Ukrainę wkracza w 51. miesiąc.

[Źródło: Euromaidan Press]

90. Dywizja Pancerna niekoniecznie przywiozła sprzęt, który ją uczynił sławną: swoje czołgi. Zamiast tego dywizja, podobnie jak inne rosyjskie formacje, walczy pieszo. Ataki rosyjskie wokół Pokrowska i Myrnohradu to „tylko piechota” – powiedział ppłk. Jewhen Bespalow, dowódca 38. Brygady Morskiej Ukrainy, amerykańskiemu analitykowi Robowi Lee, który połączył siły z ukraińskim operatorem dronów z oddziału piechoty morskiej Kriegsforscher, aby stworzyć nową grupę analityczną, Two Marines.

[Aktualność: Skłócony stan konfliktu na wschodniej Ukrainie; techniki infiltracji rosyjskich sił zbrojnych]

Ale brak ciężkiego sprzętu nie jest koniecznie problemem dla Rosjan. Pojazdy opancerzone mają trudności z pokonaniem szerokiej, monitorowanej przez drony i skażonej minami strefy szarej, która rozciąga się na 1200 km między wolną a okupowaną Ukrainą. Rosjanie zdecydowali się ponad rok temu na odstawienie większości swoich czołgów i innych pojazdów bojowych – i zaatakowanie małymi grupami infiltratorów piechoty, które mają lepsze szanse na przedostanie się obok dronów, oraz które mogą powoli, ale pewnie siać chaos wśród obrońców Ukrainy.

[Wiarygodność: Metody działań bojowych Rosjan na wschodniej Ukrainie; wykorzystanie sił powietrznodesantowych]

Infiltracja była kluczem do podboju Pokrowska i Myrnohradu w burzliwych kilku tygodniach pod koniec ubiegłego roku i na początku tego roku. Przenikając do miast pod osłoną gęstej zimowej mgły, Rosjanie stopniowo otaczali garnizony ukraińskie miast, zdobywając jeden blok miasta po drugim, jednocześnie nasilając ogień na linie zaopatrzenia ukraińskich.

/”Ich zadaniem jest po prostu iść naprzód i zajmować budynki, piwnice i tak dalej” – powiedział Bespalow o infiltratorach.

[Analiza: Taktyka i operacje rosyjskiej armii na wschodniej Ukrainie]

Jednak brak budowy ciężkiej nie jest koniecznie problemem dla Rosjan. Pojazdy pancerne mają problemy z pokonaniem szerokiej, monitorowanej przez drony i zaminowanej strefy szarej, która rozciąga się na 1200 km między wolną a okupowaną Ukrainą. Rosjanie zdecydowali się ponad rok temu na odstawienie większości swoich czołgów i innych pojazdów bojowych – i zaatakowanie małymi grupami infiltratorów piechoty, które mają lepsze szanse na przedostanie się obok dronów, oraz które mogą powoli, ale pewnie siać chaos wśród obrońców Ukrainy.

Infiltracja była kluczem do podboju Pokrowska i Myrnohradu w burzliwych kilku tygodniach pod koniec ubiegłego roku i na początku tego roku. Przenikając do miast pod osłoną gęstej zimowej mgły, Rosjanie stopniowo otaczali garnizony ukraińskie miast, zdobywając jeden blok miasta po drugim, jednocześnie nasilając ogień na linie zaopatrzenia ukraińskich.

/”Ich zadaniem jest po prostu iść naprzód i zajmować budynki, piwnice i tak dalej” – powiedział Bespalow o infiltratorach.

[Twitter: Informacje na temat aktualnych działań armii w sektorze reagowania szybkiego sił powietrznodesantowych]

Zamiast przedzierać się czołgiem, toczy się powolna wojna wojna dronów, systemów FPV i rozpoznania – wyjaśnił 7. Korpus Szybkiego Reagowania. „Wrogi stara się obniżyć naszą logistykę, odciąć miejsca startowe dronów i wysunąć swoje zespoły FPV bliżej frontu, działając drogą infiltracji w obszarach leśnych i terenach zurbanizowanych.”

Jeśli istnieje nadzieja dla ukraińskiego sił szybkiego reagowania 7. Korpusu i innych formacji broniących na północ od Pokrowska i Myrnohradu, to w tym, że jest mniej budynków dla Rosjan do zajęcia teraz, gdy w pełni zajęli Pokrowsk i Myrnohrad – i muszą pokonać mniej rozległy teren, aby dotrzeć do następnego głównego osiedla: Dobropillia, około 20 km na północ od Pokrowska.

Jeśli jest powód do niepokoju dla Ukraińców, to nadal korzystna dla infiltracji rosyjskiej jest naturalna geografia okolicy. „Dno rzeki, sieci drogowe i strefy zielone … są wykorzystywane do przemieszczeń i infiltracji” – ostrzegł 7. Korpus Szybkiego Reagowania.

[Twitter: Informacje na temat aktualnych działań w sektorze reagowania szybkiego sił powietrznodesantowych]

Czy ukraińskie siły mogą zabić wystarczająco dużo infiltratorów, aby uniemożliwić wzmocnionym Rosjanom zdobycie nowych przyczółków wokół Pokrowska i Myrnohradu w nadchodzących tygodniach, przygotowując się tym samym do natarcia w kierunku Dobropillia? „Wróg próbuje zamienić przewagę ilościową dronów i piechoty w stopniowy nacisk terytorialny i kontrolę ognia nad trasami logistycznymi” – zauważył 7. Korpus Szybkiego Reagowania. Siły ukraińskie muszą zniwelować tę przewagę, aby odnieść zwycięstwo.

Na wczesnym etapie odnowionej marszu Rosjan na Kramatorsk i Słowiańsk, wieści są mieszane dla Ukraińców. Analityk i mapażyści Clément Molin zauważył dwa oddzielne szlaki ataku rosyjskiego kierujące w stronę Dobropillia: jeden wychodzący prosto z Pokrowska, a drugi – bardziej bezpośredni atak – pochodzący tuż na północ od zniszczonego miasta.

„Jak widać, postępy głównie pochodzą z Pokrowska,” zauważył Molin, „podczas gdy bezpośredni kierunek Dobropillia jest obecnie zatrzymany.”

Ale Molin podkreślił, że sytuacja może się zmienić. Rosyjskie wzmocnienia napływają. Pogoda jest bardziej korzystna dla ataków. I chociaż tegoroczna wiosenna ofensywa Rosji do tej pory spełzła na niczym, a ogólnie rzecz biorąc, możliwe, że została jedynie opóźniona – a nie została fatalnie uszkodzona.

„Bardzo trudno jest dokonać jakiejkolwiek prognozy” – napisał Molin.

[Aktualność: Aktualne działania wojenne na wschodniej Ukrainie]

[Twitter: Informacje na temat aktualnej sytuacji w regionie Donbas]

[Exploruj dalej: Ukraińskie operujące drony zatrzymały wiosenny atak Rosji. Rosja odpowiada bombardowaniem.]