Niemniej jednak prawdziwa próba, jak zawsze w przypadku wyroków ze Strasburga, polega na ich wprowadzeniu w życie.
Ogólny wskaźnik zgodności Turcji z wyrokami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wynosi około 90 procent na dzień 6 maja 2026 r., co jest zbliżone do średniej europejskiej wynoszącej 91 procent  (aktualne statystyki są dostępne na stronie internetowej Departamentu Egzekucji sądu).
Jednakże obraz staje się mroczniejszy, gdy przyjrzymy się tzw. „wyrokom kluczowym”, które ujawniają strukturalne lub systemowe problemy i wymagają środków ogólnych, takich jak reformy legislacyjne lub sądownicze.
W tej kategorii wskaźnik zgodności Turcji wynosi około 68 procent, znacznie poniżej średniej UE wynoszącej 81 procent. Kilka głośnych i często cytowanych przypadków, takich jak DemirtaÅŸ, Kavala i Yalçınkaya,, pozostaje tylko częściowo lub w ogóle niewdrożonych.
Obecnie Turcja posiada niechlubne wyróżnienie pierwszego kraju, któremu w historii Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, PACE, ponownie otwarto pełną procedurę monitorowania; po raz pierwszy została ona zawieszona w 2004 roku w odpowiedzi na reformy prowadzone przez wówczas nowy rząd pod przywództwem Recepa Tayyipa Erdoğana.
W 2022 roku Komitet Ministrów Rady Europy wszczął postępowanie o naruszenie przeciwko Turcji z powodu odmowy wdrożenia wyroku w sprawie Kavala, dotyczącego mężczyzny skazanego na dożywocie za rzekome więzi z ruchem Gülen, między innymi.
W 2023 roku Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy, PACE, przyjęło rezolucję (Nr. 2518), która wezwała władze tureckie do “natychmiastowego uwolnienia Osmana Kavala†oraz państwa członkowskie Unii Europejskiej do zastosowania tzw. ustaw przeciwko korupcji Magnitskiego w celu “nałożenia ukierunkowanych sankcji†na oficjeli tureckich, w tym prokuratorów i sędziów.
Jako następstwo tej rezolucji, 22 kwietnia 2026 roku, przedłożono wniosek dotyczący produkcji konkretnych wyników w zakresie sankcji Magnitskiego, zważając na to, że minęło prawie trzy lata od przyjęcia rezolucji 2518, a Kavala nadal nie został uwolniony. Ten wniosek pozostaje do dyskusji na PACE.
Mimo tych nacisków, władze tureckie nadal są niechętne do wdrażania lub rzeczywistego zaangażowania się w wyroki międzynarodowych mechanizmów praw człowieka.
Podsumowując, wyrok Yasak stanowi istotny krok milowy w orzecznictwie Artykułu 7 sądu. Jest to również mocne przypomnienie dla tureckiego rządu, aby w pełni dostosować swoje praktyki krajowe do fundamentalnych wymagań związanych z legalnością, indywidualną odpowiedzialnością i rządami prawa, które leżą u podstaw systemu Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka.
Dla kraju, który aspiruje do odegrania wiodącej roli w regionie i utrzymania silnych tradycyjnych więzów z instytucjami europejskimi, szacunek dla tych zasad nie jest jedynie obowiązkiem prawnym, lecz koniecznością strategiczną. Jednak czy władze tureckie przysłuchają się tej wiadomości, pozostaje otwartym pytaniem.
Dr Emre Turkut jest naukowcem prawa międzynarodowego, konsultantem prawnym i byłym stypendystą Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Wyrażone opinie są autorstwa autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy BIRN.




