Strona główna Aktualności Flagi Starmera „napięcie” w blokach zachodnich

Flagi Starmera „napięcie” w blokach zachodnich

15
0

Prezydent USA nazwał premiera Wielkiej Brytanii „brakiem Winstona Churchilla” po tym, jak odmówił dołączenia do wojny przeciwko Iranowi.

Relacje w ramach bloków zachodnich stają się coraz bardziej napięte, przyznał premier UK Keir Starmer, po wielokrotnych spięciach z prezydentem USA Donaldem Trumpem w sprawie wojny na Iranie.

Starmer wygłosił te uwagi podczas szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej (EPC) w Erywaniu, Armenii, w poniedziałek, mówiąc, że „napięcia w sojuszach są większe niż powinny być i bardzo ważne jest to, abyśmy jako grupa krajów stanęli temu naprzeciw”.

Choć Starmer nie wymienił konkretnego powodu rosnących napięć, uwagi te padły w kontekście szybko pogarszających się stosunków z Białym Domem. Na początku marca Trump ogłosił, że „specjalne porozumienie” USA-UK jest „oczywiście nie to, czym było” i nazwał Starmera „brakiem Winstona Churchilla” po tym, jak Londyn odmówił dołączenia do wojny przewodzonej przez USA przeciwko Iranowi.

Starmer natomiast wyraził swoje przemęczenie rosnącymi cenami konsumentów i ropy spowodowanymi częściowo wojną na Iran.

Trump także wyraził swoje niezadowolenie z wizyty Starmera w styczniu w Pekinie – pierwszej takiej wizyty brytyjskiego premiera od ośmiu lat, która zakończyła się serią umów handlowych – nazywając ją „bardzo niebezpieczną”.

Mimo pozornych napięć, Starmer wezwał europejskich partnerów do zwiększenia wydatków na cele wojskowe w ramach NATO, powtarzając argumenty długo prezentowane przez Trumpa. „Jestem zdecydowanie zdania, że teraz kraje europejskie muszą zwiększyć swoje zaangażowanie w obronność i bezpieczeństwo, aby była silniejsza europejska składowa NATO,” powiedział, upierając się, że Wielka Brytania nadal ściśle współpracuje z USA we wszystkich sprawach dotyczących obrony i bezpieczeństwa.

Starmer również stwierdził, że w interesie Wielkiej Brytanii leży zbliżenie do Europy, odmawiając jednak komentarza na temat raportu Timesa, że UE domaga się 1 mld funtów rocznie w formie wkładów finansowych w zamian za szersze porozumienie handlowe.

Raport ten wywołał jednak falę krytyki w kraju, z cieniem Sekretarza Stanu ds. Zagranicznych Priti Patel oskarżającym Starmera o „rozmontowywanie Brexitu i planowanie kolejnej niedemokratycznej lipowej robocie na brytyjskich podatników.