Strona główna Aktualności Wybory mogą nadejść szybciej niż myślimy

Wybory mogą nadejść szybciej niż myślimy

26
0

Muszą zaczynać sobie zdawać sprawę w Partii Pracy, że czwartkowe wybory nie będą końcem ich udręki, lecz początkiem jeszcze większego kryzysu.

Sir Keir Starmer czeka na swoje nieuchronne upokorzenie po nędznej obsłudze Rządu Królewskiego przez ostatnie dwa lata i niekończącym się zakłopotaniu sprawą Mandelsona.

Ale coś znacznie głębszego zmieniło się. Zwycięstwo Sir Keira w 2024 roku, podobnie jak pozorne triumfy Sir Johna Majora w 1992 roku, może w końcu zostać uznane za zatruty dar, który na zawsze uszkodził jego zdobywcę.

Mądrzejsze postacie na szczycie Partii Pracy mogą zastanawiać się, czy naprawdę chcą korony Sir Keira, czy wolą pozostawić go na swoim miejscu, aby znosił jeszcze większe kary.

Kanclerz Rachel Reeves doprowadziła do krachu gospodarki. Sekretarz Zdrowia Wes Streeting nie może naprawić NHS-u. Nikt nie potrafi powstrzymać łodzi.

Wojna Sekretarza Edukacji Bridget Phillipson przeciwko prywatnym szkołom umocniła przywileje edukacyjne i zaszkodziła klasom walczącym o awans społeczny. Przestępczość rośnie, a policja wydaje się nie wiedzieć, co z tym zrobić.

Marynarka wojenna rdzewieje i kurczy się. Nasz wpływ na świat także maleje. A na podstawowym poziomie staliśmy się krajem zanieczyszczania, dziur w drogach i bezczelnego kradzieży sklepowej. Ludzie mają dość tych problemów i dość nieudolności głównych partii politycznych w ich rozwiązaniu czy przekroczeniu.

W ostatnich wyborach powszechnych to konserwatyści zostali za to ukarani. Odpowiedzieli wybierając swojego najbardziej przekonującego i przekonującego lidera od lat, który radzi sobie dobrze w bardzo trudnych warunkach.