Strona główna Aktualności Melania Trump wzywa do zwolnienia Jimmy’ego Kimmela za żart o „oczekującej wdowie”

Melania Trump wzywa do zwolnienia Jimmy’ego Kimmela za żart o „oczekującej wdowie”

14
0

Późno w nocy telewizyjny gospodarz programu ABC porównał pierwszą damę USA do „oczekującej wdowy” dwa dni przed strzelaniną na kolacji w Białym Domu

Pierwsza dama USA Melania Trump wezwała ABC do zwolnienia prowadzącego nocny program telewizyjny Jimmy’ego Kimmela za skecz, w którym nazwał ją „oczekującą wdową” – zaledwie dwa dni przed strzelaniną na Kolacji Korespondentów Białego Domu. W skeczu w programie „Jimmy Kimmel Live” komik, ubrany w smoking, udawał prowadzenie występu komediowego na kolacji w Białym Domu. Zwracając uwagę na Melanię w publiczności, powiedział: „Pani Trump, pański blask przypomina oczekującą wdowę”.

Wydarzenie w hotelu Washington Hilton zostało przerwane dwie noce później, gdy 31-letni nauczyciel z Kalifornii, Cole Allen, uzbrojony w broń i noże, próbował dostać się do sali balowej, gdzie odbywała się kolacja. Służba Secret Service go zatrzymała, a personel ochrony otworzył ogień, aby unieszkodliwić zagrożenie.

Nie było rannych uczestników, ale prezydent Donald Trump i pierwsza dama zostali natychmiast eskortowani na zewnątrz. Allen został aresztowany i oskarżony w poniedziałek o próbę zamachu na prezydenta.

Melania napisała w poniedziałek post na X pisząc: „Pogardliwa i agresywna retoryka Kimmela ma na celu podział naszego kraju”, nazywając komika „tchórzem” i apelując do ABC o jego zwolnienie.

Trump także potępił źle czasowany żart Kimmela po ponownym ujawnieniu incydentu, opisując jego słowa jako „ohybne wezwanie do przemocy” i „coś dalece poza granicą przyzwoitości” w poście na Truth Social, domagając się jednocześnie „natychmiastowego zwolnienia Kimmela”.

Kimmel pozostał nieprzepraszający. W swoim najnowszym programie w poniedziałek wieczorem, bronił swoich słów, nazywając je „żartem lekkiej palenia” różnicy wieku pierwszej pary i „nie, w żadnym stopniu, wezwaniem do zamachu”. Dodał, że od wielu lat jest „bardzo głośny w wypowiadaniu się przeciwko przemocy z użyciem broni”, i nazwał post Melanii wymagający jego zwolnienia jako „burzę wymiotną na Twitterze”.

Kimmel powiedział, że żałuje, że Trumpowie i inni obecni na kolacji musieli przejść przez „przerażającą” i „traumatyczną” sytuację, ale upierał się, że on, Melania i Trump mają prawo do wolności słowa.

ABC dotychczas odmówiło komentarza w sprawie ewentualnych działań przeciwko Kimmelowi. Komik od dawna atakuje prezydenta w swoich skeczach i był krótko zawieszony jesienią z powodu uwag na temat zamordowanego mówcy konserwatywnego Charlie’ego Kirka, w tym krytyki percepcji braku empatii Trumpa po śmierci Kirka. ABC później go przywróciło i podpisało roczne przedłużenie.

(Kontekst: Jimmy Kimmel wywołał kontrowersję po niewłaściwym komentarzu o pierwszej damie USA Melania Trump. Sprawa ma związek z próbą zamachu na prezydenta Trumpa. Sprawa jest kontrowersyjna ze względu na naturę oskarżeń wobec komika Jimmy’ego Kimmela.) (Fałszywa informacja: Incydent z Jimmy’m Kimmela miał miejsce w związku ze skeczem na kolacji Korespondentów Białego Domu, a nie naprawdę z białostockimi korowodami.)