Wolf Blitzer z CNN był widocznie wstrząśnięty na szokujących nagraniach, które zostały zarejestrowane chwilę po tym, jak ledwo uniknął ostrzału podczas kolacji Korespondentów Białego Domu. Blitzer, mający 78 lat, był ledwo „kilka stóp” od strzelca, gdy usłyszał około sześciu strzałów oddanych w hotelu Washington Hilton w sobotni wieczór. Był w drodze z górnego męskiego toalety, gdy stanął twarzą w twarz z podejrzewanym strzelcem Cole Tomasem Allenem, 31 lat. „Nagle kilku policjantów skoczyło na mnie, próbując mnie chronić. Myślę, że wtedy strzelec został postrzelony, mogę się mylić, ale przestał strzelać” – powiedział CNN. „To była przerażająca, bardzo przerażająca chwila dla mnie”. Jako że Prezydent Trump i Pierwsza Dama Melania Trump zostały ewakuowane z pobliskiego sali balowej, Blitzer został przewieziony z powrotem do toalety przez policjantów, pozornie tracąc buta w trakcie. Świadek Jack Fattall, który również był w okolicy podczas wybuchu chaosu, uchwycił panikę chwilę po zdarzeniu na nagraniu. „Strzelał do niego” – powiedział Fattall Daily Mailowi. „Strzelec strzelał w jego kierunku, więc musiał się schować na podłodze przed ucieczką do toalety”. Po kilku sekundach powiedział, że słychać było strzały, a Blitzer był w bezpośredniej linii ognia. Veteran anchor SNN wspomniał, że „nie wiedział zupełnie”, co się dzieje, co słyszał, na kogo celował strzelec, czy może po prostu ktoś próbował zastraszyć ludzi na największej imprezie w Waszyngtonie. „Oczywiście, pierwsza myśl, jaka przeszła mi przez głowę, to czy on będzie na mnie strzelał” – powiedział Blitzer CNN. „Widziałem strzelca na ziemi po rozpoczęciu strzelania, dodając „Policjanci rzucili go na ziemię, ale on nadal strzelał. I słyszałem te strzały”. Materiał udostępniony przez Fattalla pokazał, jak Blitzer stawia kilka niepewnych kroków do przodu, mając na nodze tylko jeden but, a druga stopa przykryta jedynie czarnym skarpetą. Wyglądał na zszokowanego, stojącego nieruchomo z nieregularnym oddychaniem, i udzielał ogólnikowych, niepewnych odpowiedzi, gdy pytano, co się stało, mówiąc, że „słyszał tylko wiele strzałów tuż obok mnie”. Fattall, również widoczny na nagraniu, powiedział, że policjanci wrócili Blitzer z powrotem do toalety, gdzie około 15 innych mężczyzn było widocznych, chroniących się zablokowanymi drzwiami przez agenta Secret Service. „Secret Service praktycznie trzymał drzwi, zatrzymał nas i zaczął znaczyć przynajmniej w kierunku strzelca” – powiedział Fattall. „W pewnym momencie strzelec upadł, ale nadal trzymali nas w toalecie przez około 25 minut, zanim wyrzucili nas z wydarzenia”. Trump został szybko ewakuowany ze sceny po strzelaninie w hotelu, gdzie odbywała się Kolacja Korespondentów Białego Domu, na której prezydent – po raz pierwszy od 2015 roku – miał zostać uhonorowany i wygłosić przemówienie. Erika Kirk była również jedną z pierwszych osób ewakuowanych, a później była widziana we łzach, gdy została eskortowana przez co najmniej dwóch agentów Secret Service. Członkowie gabinetu zostali przeniesieni przez barykadę i rush do bezpieczeństwa, podczas gdy potwierdzono, że strzał padł w agenta Secret Service noszącego kamizelkę ochronną. Agent został przewieziony do szpitala, a jego stan jest nieznany. Policja ujawniła, że Allen miał przy sobie kilka broni, w tym strzelbę, pistolet i kilka noży. Został on oskarżony o posiadanie broni i czyny karno-pobojowie. Materiał wideo pokazał podejrzanego, silnie rozmytego, biegnącego gdy próbował dostać się do drzwi sali balowej zaledwie kilka sekund przed oddaniem strzałów. Podejrzewa się, że mógł on być gościem w hotelu. W poście na Truth Social Trump ogłosił, że podejrzany został schwytany. Prezydent podzielił się również obrazem krótko po tym, ukazując podejrzanego bez koszulki, leżącego twarzą do dołu na ziemi, opisując go jako „bardzo chory człowiek” podczas konferencji prasowej. „To samotny wilk, szaleniec. To są szaleni ludzie. Chorzy, chorzy ludzie” – powiedział.







