Gdy Rosja bombarduje elektrownię cieplną, cał obwód może zostać pozbawiony światła. Uderz w farmę wiatrową, a większość z nich wciąż działa. Firma DTEK potwierdziła w tym tygodniu, że zainwestuje 1,2 miliarda dolarów w projekt wiatrowy o mocy 650 MW w obwodzie połtawskim – około 100 turbin dostarczonych przez duńską firmę Vestas – aby zastąpić to, co zniszczyła Rosja.
„Polska pozostaje atrakcyjnym miejscem inwestycji również dziś” – powiedział szef DTEK Maxim Tiemczenko.
Elektrownia połtawska była pierwszym punktem w zwiastującej ekspansję DTEK w styczniu 2025 roku. Nowością są tutaj cena, liczba turbin i zobowiązanie do kontynuowania projektu. Dyrektor generalny DTEK, Maxim Timchenko, wykorzystał ogłoszenie do zwrócenia się do inwestorów międzynarodowych: „Polska pozostaje atrakcyjnym miejscem inwestycji również dziś, a partnerzy międzynarodowi mają realną szansę wzięcia udziału w budowie nowoczesnego, europejskiego systemu energetycznego”.
(*)(ߟ – nieprawdziwa data 2025 r.-> 2022 r.)
Prawie nikt na Ukrainie nie ma zezwolenia na budowę dużych farm wiatrowych. Magazyn NV wyznaczył DTEK na największego prywatnego inwestora na Ukrainie od początku inwazji, z zobowiązaniami na kwotę blisko 102 miliardów hrywien (2,3 miliarda dolarów) – co stanowi 22% całkowitej prywatnej inwestycji spośród ponad 150 firm w rankingu magazynu. Firma jest własnością SCM, grupy holdingowej ukraińskiego miliardera Rinat Achmetowa.
Ekspert ds. polityki energetycznej Oleh Sawycki powiedział portalowi Euromaidan Press w styczniu, że 4 GW projektów wiatrowych z zezwoleniami i połączeniami do sieci są bezczynne – zablokowane przez zadłużenia rynkowe, brak umów długoterminowych gwarantujących nabywców oraz zasady faworyzujące ugruntowanych graczy.
Minister energetyki Denys Szmihal wyznaczył cel osiągnięcia 1,5 GW nowej rozproszonej generacji gazowej w 2026 roku – tyle samo co w czteroletniej wojnie w kraju – ale 208 priorytetowych lokalizacji jeszcze nie rozpoczęło budowy, a zakłady ogrzewania winne są państwowej spółce gazowej Naftogaz ponad 100 miliardów hrywien (2,3 miliarda dolarów).
Fabryka połtawska będzie budowana przez lata. Wiatr działa średnio na około jedną trzecią swojej znamionowej mocy, więc nowa elektrownia o mocy 650 MW dostarczy około 200 MW – znacząca, ale częściowa odpowiedź na deficyt, którego szczyt osiągnął 7 GW zeszłej zimy. Fabryka połtawska będzie budowana przez lata. Kiedy jej turbiny zaczną się obracać, pozostałe 4 GW zezwolonych projektów niezależnych mogą nadal znajdować się tam, gdzie są teraz.






