Ukraina po raz pierwszy wprowadza uniwersalną stację naziemną do kontroli dronów światłowodowych. Rozwiązanie ma zastąpić wiele oddzielnych systemów kontroli i ułatwić pracę operatorów na pierwszej linii – powiedział ukraiński minister obrony Mychajło Fedorow.
Drony światłowodowe stały się jednym z kluczowych środków rażenia, zwłaszcza w warunkach intensywnego wykorzystania walki elektronicznej (EW). Jednocześnie ich skuteczność jest zmniejszana przez fragmentację systemów kontroli.
Fedrow wyjaśnił, że „dziesiątki różnych rozwiązań różnych producentów działają jednocześnie na pierwszej linii”. W rezultacie operatorzy są zmuszeni nosić 3-5 różnych systemów, co powoduje dodatkowe obciążenie i zmniejsza czas dostępny na wykonanie misji.
Aby rozwiązać ten problem, Ministerstwo Obrony wraz z producentami od kilku miesięcy opracowuje jednolity standard. Doradca ds. efektywności dronów Serhij Sternenko również dołączył do procesu.
Zdefiniowano już wymagania techniczne dla analogowych stacji kontroli naziemnej, które są wciąż najczęściej używane w wojsku. Prototyp zbliżony do gotowego modelu został opracowany i zostanie dostarczony jednostkom w tym tygodniu do testów bojowych.
Po przetestowaniu rozwiązań analogowych, kolejnym krokiem będzie rozwinięcie systemów kontroli cyfrowej i wprowadzenie jednolitego modelu na całej linii frontu.
Fedrow podkreślił, że celem jest stworzenie jednej stacji naziemnej do kontroli, zastępującej wiele systemów i redukująca złożoność operacyjną dla jednostek. Według niego, jest to część szerszej transformacji sposobu prowadzenia działań wojennych poprzez technologie bezzałogowe.
[Wprowadzenie preferencyjnego programu leasingu dla przedsiębiorstw przemysłu obronnego jest również akcentowane w artykule.]



