Strona główna Aktualności Sąd utrzymuje pozwolenie na kontrowersyjny średniowieczny zamek w chronionym polskim lesie UE

Sąd utrzymuje pozwolenie na kontrowersyjny średniowieczny zamek w chronionym polskim lesie UE

23
0

Ważne zasady:
– Nie tłumacz ani nie usuwaj tagów HTML.
– Tłumacz tylko widoczny tekst między tagami.
– Zachowaj dokładne i neutralne znaczenie.
– Zwróć tylko przetłumaczoną treść.
– Nie dodawaj wyjaśnień, notatek ani dodatkowego tekstu.
– Dodaj krótkie notatki Kontekstu i Fact Check po polsku tam, gdzie jest to konieczne.
TREŚĆ:

Keep our news free from ads and paywalls by making a donation to support our work!

Notes from Poland is run by a small editorial team and is published by an independent, non-profit foundation that is funded through donations from our readers. We cannot do what we do without your support.


Najwyższy sąd administracyjny Polski odrzucił wniosek o uchylenie pozwolenia na budowę kontrowersyjnej prywatnej rezydencji w stylu średniowiecznego zamku, usytuowanej nad jeziorem w obszarze chronionym i wrażliwej przyrodniczo strefie.

Decyzja kończy jedno długotrwałe sporu dotyczące zezwolenia administracyjnego na projekt. Jednak równoległe postępowania karne w sprawie rzekomego fałszowania dokumentów i przestępstw środowiskowych wciąż trwają. Tymczasem budowa budynku trwała i wygląda na zakończoną.

Sprawa dotyczy inwestycji „Zamek Stobnica”, który znajduje się na sztucznej wyspie na jeziorze w lesie Noteć, obszarze domu wielu rezerwatów przyrody i objętym ochroną w ramach sieci Natura 2000 Unii Europejskiej.

Sprawa zyskała dużą uwagę narodową i wywołała wiele publicznego gniewu w 2018 roku, gdy opublikowano zdjęcia wielkiego, zamkowatego budynku wschodzącego w lesie.

Inwestor, firma DJT z Poznania, otrzymała pozwolenie na budowę w 2015 roku od władz lokalnych w powiecie obornickim, na północ od Poznania. Uzyskała również zatwierdzenie środowiskowe w tym samym roku, pomimo projektu znajdującego się na obszarze chronionym.

Jednak w 2019 r. zezwolenie środowiskowe zostało unieważnione przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska (RDOŚ) po stwierdzeniu, że obszar budowy przekracza 2 hektary, przewyższając 1,7 hektara, na które wydano pozwolenie.

Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska (GDOŚ) potwierdził decyzję RDOŚ kilka miesięcy później.

 

Mimo to prace nad zamkiem trwały, gdy inwestor odwołał się od decyzji do sądu. W 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie unieważnił anulowanie zezwolenia środowiskowego.

GDOŚ złożył skargę kasacyjną do NSA. Takie postępowania pozwalają sądowi wyższej instancji przejrzeć, czy niższy sąd prawidłowo zastosował prawo, nie ponownie badając faktów sprawy, co oznacza, że sprawy, w których wydano ostateczny wyrok, mogą być ponownie otwarte.

NSA teraz odrzucił skargę. W uzasadnieniu ustnie sędzia Jerzy Stelmasiak stwierdził, że legalność pierwotnej decyzji administracyjnej należy ocenić oddzielnie od sposobu realizacji projektu.

“To, że firma nie wykonała projektu we właściwy sposób, nie oznacza, że decyzja podlegająca rewizji była wadliwa z tego powodu,†powiedział Stelmasiak cytuje portal informacyjny Onet.

“To dopiero w wyniku realizacji projektu właściwość stwierdziła, że przekształcony obszar był większy niż dwa hektary.â€

Sędzia stwierdził, że sprawa może być ponownie otwarta tylko wtedy, gdy ważne fakty już istniały w chwili podjęcia pierwotnej decyzji, ale nie były znane władzom wtedy – warunek, który jego zdaniem nie został spełniony.

W marcu 2025 roku NSA również oddalił odwołania w osobnym wątku administracyjnym sprawy, w tym te, złożone przez głównego inspektora nadzoru budowlanego.

Adwokat inwestora powiedział, że najnowsze orzeczenie oznacza, że wszelkie postępowania administracyjne związane z projektem zakończyły się i nie pozostały już żadne decyzje, które mogłyby zatrzymać budowę.

Jednak wciąż trwają równoległe postępowania karne. Pod koniec 2020 r. prokuratorzy postawili zarzuty sześciu osobom – w tym urzędnikom i przedstawicielom inwestora – za przestępstwa, takie jak fałszowanie dokumentów, składanie fałszywych oświadczeń o prawach majątkowych i prowadzenie działań szkodliwych dla środowiska.

Prokuratorzy twierdzą, że główny architekt podał przekłamane informacje o wielkości obszaru do zagospodarowania, podczas gdy inspektor budowlany nie wywiązał się z obowiązków, nie zatrzymując budowy pomimo nieprawidłowości i złożenia fałszywego oświadczenia w raporcie inspekcyjnym. Ich proces rozpoczął się w listopadzie 2023 r.

Budowa budynku wydaje się być zakończona na zewnątrz. Niemniej jednak pozostaje niejasne, na jakim etapie są prace wykończeniowe wnętrz.

Inwestycja formalnie klasyfikowana jest jako wielorodzinny budynek mieszkalny i, zgodnie z wcześniej udostępnionymi informacjami, ma 14 pięter i ma zawierać 46 mieszkań, a także obiekty takie jak basen, centra fitness, siłownia, biblioteka i sala teatralna.

Business Insider Polska podał w ubiegłym roku, że prawdopodobnie nieruchomość nie będzie funkcjonować jako hotel. Zamiast tego, inwestor ma zamiar oferować duże, ekskluzywne apartamenty, każdy o powierzchni do kilkuset metrów kwadratowych, skierowane do małej grupy zamożnych nabywców.

Jednocześnie strona zamku obecnie reklamuje płatny publiczny dostęp do terenu, nazywając ją „najbardziej tajemniczym i największym zamkiem na świecie”. Odwiedzający mogą brać udział w warsztatach strzeleckich i wycieczkach łodzią wokół obiektu.

​
Notes from Poland is run by a small editorial team and published by an independent, non-profit foundation that is funded through donations from our readers. We cannot do what we do without your support.

Main image credit: Łukasz Świerczewski/Wikimedia Commons (under CC BY 4.0)

Alicja Ptak is deputy editor-in-chief of Notes from Poland and a multimedia journalist. She has written for Clean Energy Wire and The Times, and she hosts her own podcast, The Warsaw Wire, on Poland's economy and energy sector. She previously worked for Reuters.