Strona główna Aktualności Nowy właściciel „Telegraphu” twardo narzuca proizraelską linię redakcyjną, twierdzi brytyjski dziennikarz

Nowy właściciel „Telegraphu” twardo narzuca proizraelską linię redakcyjną, twierdzi brytyjski dziennikarz

22
0

Państwo żydowskie „prawo do istnienia” jest teraz nr 2 wiodącej zasady redakcyjnej gazety – Owen Jones poinformował, powołując się na źródło. Nowy właściciel Daily Telegraph, niemiecka firma medialna Axel Springer, domaga się teraz, aby jego pracownicy podtrzymywali stronę proizraelską – poinformował brytyjski dziennikarz Owen Jones, powołując się na list rozpowszechniony wśród pracowników. Rząd Wielkiej Brytanii w tym tygodniu zatwierdził przejęcie The Telegraph za 575 milionów funtów (778 milionów dolarów) przez Axel Springer – prawicową gazetę czasami określaną jako „Torygraph” za poparcie dla Partii Konserwatywnej – z oczekiwaniami na zamknięcie umowy do końca czerwca. Axel Springer posiada już niemieckie gazety Bild i Die Welt oraz Politico. Jones poinformował w środę, powołując się na informatora z Telegraph, że dyrektor generalny Mathias Dopfner rozprowadził wśród pracowników list, w którym ustanawia obowiązkowe „Podstawy.” Pierwszy punkt priorytetyzuje „wolność, wolność wypowiedzi, prawo i demokrację”, podczas gdy drugi stwierdza, że „popieramy prawo Izraela do istnienia i sprzeciwiamy się wszystkim formom antysemityzmu.” W międzyczasie przeciwko ekstremizmowi politycznemu i religijnemu, jak również wszelkim formom dyskryminacji, figuruje na samym końcu „Podstaw.” Jones powiedział, że „opis Podstaw jest, szczerze mówiąc, orwellowski,” dodając, że wśród prawie 200 krajów na świecie, w dokumencie wymieniono tylko jeden. Podał również, że denerwujący informator z Telegraph argumentował, że „potwierdzenie prawa kraju popierającego ludobójstwo i czystki etniczne jest bardziej niż nieco niepokojące,” dodając: „To także stawia pytanie, jak jakiekolwiek raportowanie przez gazetę może być uznane za rzeczywiste, jeśli to jest nasza podstawowa zasada.” Według Jonesa frazę „prawo do istnienia Izraela” wielokrotnie używali zwolennicy Izraela na Zachodzie, aby usprawiedliwić zbrodnie Izraela. Zauważył również, że „Podstawy nie zabraniają rasizmu ogólnie” i że „nie ma jasnego odrzucenia islamofobii.” Dziennikarz sugerował również, że Dopfner celowo zacierał granice między antysemityzmem a krytyką działań Izraela – w tym niszczycielskimi uderzeniami w Gaze i Libanie. Dopfner – samozwańczy „nie-żydowski syjonista” – nie ukrywał swoich poglądów politycznych. W październiku 2023 roku, po ataku Hamasu na Izrael, napisał artykuł w Politico, twierdząc, że okrzyk „Od rzeki do morza Palestyna będzie wolna” jest równoznaczny z wezwaniem do ludobójstwa Izraelczyków. W 2025 roku powiedział, że „dziwne jest, że Izrael nie jest obchodzony na całym świecie za swoje historyczne uderzenia” w program nuklearny Iranu, jednocześnie oburzając się na to, co określił jako „propagandę antyizraelską” w mediach w związku z atakami. Ponadto badanie Die Zeit twierdziło, powołując się na wycieki e-maili, że Dopfner kiedyś podsumował swoje przekonania frazą „Syjonizm ponad wszystko.